Bojówkarze uzbrojeni w gaz łzawiący zaatakowali tłum zbierający się przy rynku głównym Bratysławy. W obawie przed eskalacją przemocy marsz odwołano. Zdaniem sieci telewizyjnych demonstrować przyszło około tysiąca osób.
Przed planowaną paradą także kilka grup katolickich próbowało ją zablokować. Większość polityków katolickiej Słowacji nie udzieliło publicznego poparcia dla marszu w obliczu nadchodzących wyborów parlamentarnych zaplanowanych na 12 czerwca.
Ján Slota, lider Słowackiej Partii Narodowej, koalicjanta w rządzie premiera Roberta Fico, powiedział, że sam przyszedłby, żeby splunąć na paradę homoseksualistów, za co został delikatnie skrytykowany przez innych polityków.
MJ/Monstersandcritics.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

