- Pieniądze rzeczywiście się liczą – stwierdziła Regina Corso, dyrektor instytutu badania opinii Harris Poll, który przeprowadził to badanie. - Różnica ta nie jest wielka, ale kiedy jednak stwierdzamy, że 82 proc. ludzi z dochodami na niższym poziomie nie uważa się za szczęśliwych, to mówi to bardzo dużo - wyjaśniła. Badanie wykazało, że mężatki są bardziej zadowolone od kobiet niezamężnych i mężczyzn.
- Tylko jedna trzecia Amerykanów określiła się w tym roku jako bardzo szczęśliwi. Mamy zatem trend spadkowy w porównaniu z zeszłym rokiem i rokiem poprzednim, kiedy za szczęśliwych uważało się 35 procent – powiedziała Corso. - Największy spadek dotyczy liczby osób, które uznały, że „ich głos nie jest uwzględniany na poziomie decyzji narodowych” –dodała.
Pozytywne okazało się to, że prawie dwie trzecie Amerykanów uważa swoje relacje rodzinne i towarzyskie za zdrowe, silne i stanowiące ich źródło szczęścia. Wyniki wskazują również, że bardziej zadowolone z życia są osoby, które zabierają głos na temat poważnych spraw nagłaśnianych w mediach, niż ci, którzy tego nie robią.
Sondaż Harris Poll przeprowadzono na 2 755 osobach. Pytania dotyczyły wpływu na sytuację życiową pozytywnych stosunków rodzinnych i towarzyskich, frustracji związanych z pracą, czasu poświęcanego zainteresowaniom, problemów ze zdrowiem, sytuacji materialnej oraz przekonań religijnych i duchowych.
MJ/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

