Organizatorem tej patriotycznej pielgrzymki kibiców jest Salezjańskie Stowarzyszenie Wychowania Młodzieży. Do sanktuarium na Jasną Górę przyjechali kibice klubów piłkarskich z całej Polski. Modlili się w szalikach i z transparentami w barwach klubowych.
Sprawujący homilię ks. Antoni Balcerzak wskazał uczestnikom pielgrzymki, że sport to okazja do braterskiego i przyjaznego spotkania, a nie do aktów przemocy.
Duchowny przekonywał kibiców, że człowiek nie żyje tylko sportem, a ostateczny sens życia można odnaleźć wyłącznie w Bogu. Ks. Balcerzak tłumaczył też chrześcijańskie pojmowanie sportu.
- Nie proś w modlitwie Boga o zwycięstwo, ale aby uczynił cię mistrzem w życiu; nie sprowadzaj niedzieli tylko do sportu i meczu, bo sport stanowi tylko pewien dodatek życia; nie używaj słów i aktów przemocy, bo sport to tylko okazja do braterskiego i przyjaznego spotkania; nie nadużywaj i nie niszcz ciała swego i innych, bo jest ono widzialnym znakiem obecności Boga - mówił.
Pomysłodawcą takiej pielgrzymki był nieżyjący już Tadeusz Duffek, legendarny kibic gdańskiej Lechii. Ks. Jarosław Wąsowicz z Salezjańskiego Stowarzyszenia Wychowania Młodzieży wyjaśniał, że jasnogórskie spotkanie kibiców pokazuje, iż potrafią oni jednoczyć się nie tylko wokół spraw sportu, ale także innych wartości: Boga, Kościoła, honoru i miłości do ojczyzny.
Jednym z uczestników pielgrzymki był ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który po Mszy św. wygłosił wykład o ludobójstwie na Wschodzie. Duchowny przypominał, że niegdyś kibice stanowili swoistą elitę.
- Kibic to był człowiek, który przede wszystkim sam uprawiał sport, co jest bardzo ważne. Kibic to był człowiek, który naprawdę kochał drużynę i kochał swoje miasto rodzinne, ale także był patriotą. To jest wszystko, do czego należy powrócić - powiedział ks. Isakowicz-Zaleski.
Pod koniec mszy poświęcono szaliki, sztandary i transparenty przywiezione przez kibiców. Przybyli kibice oddali również hołd ofiarom tragedii smoleńskiej. Zbierano także pieniądze na wsparcie odradzającej się Pogoni Lwów.
roja/Rp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

