Przed niemiecką ambasadą w Londynie odbył się protest Komitetu Obrony Polski. "Ręce precz od Polski!", "Wolne Niemcy!" - wołali manifestanci. Polacy protestujący przed ambasadą wskazali, że podczas gdy Berlin "troszczy się" o demokrację w Polsce, sam... nie potrafi jej zapewnić swoim obywatelom!
<<< KUP JUŻ DZIŚ! ENCYKLOPEDIA KOŃCA ŚWIATA! WARTO! >>>
W Londynie protestowało ponad 2000 osób w każdym wieku. Byli to Polacy, którzy wyjechali do Wielkiej Brytanii za pracą. Musieli to zrobić, bo w kraju rządzonym "demokratycznie" przez PO/PSL a wcześniej SLD i tym podobne partie, pracy dla Polaków po prostu nie było.
Demonstrację rozpoczęto śpiewając Rotę. Śpiewano także piosenkę Andrzeja Garczarka "Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał".
"Przyszliśmy zaprotestować i podkreślić, że w Polsce demokracja ma się bardzo dobrze – najlepszym tego przykładem jest fakt, że o tym co się dzieje naprawdę w Niemczech, mieszkańcy Niemiec mogą się dowiedzieć z naszych mediów" - powiedział portalowi "Niezależna.pl" jeden z organizatorów KOP w Londynie, Tomasz Muskus.
KOP czyli Komitet Obrony Polski spopularyzował nasz portal. Cieszy nas to, że wielu ludzi podziela ten pomysł i mamy nadzieję, że ta idee będzie żywa w każdym większym skupisku polskich emigrantów.
ZAPRASZAMY na Naszą Grupę CZAS NA KOP
kad
