- Poszło tak, jak sobie zaplanowałam, chciałam w pierwszym rzucie zapewnić sobie kwalifikację do finału. Super wynik, bez wielkiego wkładu siły. Stadion jest fajny, ale nie zrobił na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia - mówiła Polka tuż po eliminacjach.
Włodarczyk do Brazylii przyleciała jako zdecudowana faworytka. Od dwóch lat wygrywa praktycznie wszystko. Złoto wywalczone w Rio jest jej drugim medalem olimpijskim. Cztery lata temu w Londynie wywalczyła srebro, a przed nią była tylko zdyskwalifikowana obecnie za stosowanie dopingu Rosjanka Tatiana Łysenko. Polka zdobyła także m.in. trzy medale MŚ (w tym dwa złote) i cztery ME (trzy złote).
W Rio de Janeiro Polacy na razie wywalczyli pięć medali, w tym dwa złote. Mazurek Dąbrowskiego zabrzmiał wcześniej dla wioślarek Magdaleny Fularczyk-Kozłowskiej i Natalii Madaj.
bbb/Polskie Radio
