- W PJN są rozsądni politycy, ale na Ziobrę nie ma zgody - mówił TVN24 jeden z polityków PSL. Zdaniem kolejnego ludowca, ta propozycja może doprowadzić do likwidacji partii. - Tworzenie formuły centrum sprawi, że wszystkie podmioty wchodzące w jego skład stracą swoją rangę - wyjaśniał. Na szczęście może na razie być spokojny - sami politycy Solidarnej Polski mówią wprost, że z Piechocińskim współpracować nie będą.
Burzę rozpętał nowy lider PSL, gdy zasugerował stworzenie dużego ruchu centrowego. Jak mówił, chce udowodnić, że polska scena polityczna to nie tylko PO-PiS, ale także mniejsze ugrupowania. Pomysł podchwycili inni liderzy ludowców. Zdaniem Jana Burego, o ile drobne partie nie są w stanie przekroczyć progu wyborczego, to razem udałoby się wejść do parlamentu.
eMBe/TVN24/Dziennik.pl
