Petelicki, który dobrze zna admirała Erica T. Olsona, zwierzchnika Dowództwa Operacji Specjalnych Stanów Zjednoczonych, kierującego operacją zabicia bin Ladena (w 1998 r. brali razem udział w tajnej operacji, za którą prezydent Aleksander Kwaśniewski odznaczył czterech komandosów GROM Krzyżem Zasługi za Dzielność), nie ma wątpliwości, że zagrożenie jest bardzo poważne.

Twórca GROM podkreśla, że Hiszpania dysponowała znacznie mniejszym kontyngentem w Iraku niż Polska w Afganistanie, a mimo to w Madrycie w 2004 r. doszło do największego aktu terroru w Europie od czasów zamachu z Lockerbie z 1988 r. Zginęło wówczas 191 osób, a 1900 zostało rannych. - Zbliża się Euro 2012. To najlepszy moment dla terrorystów, by zaatakować - mówi generał.

Petelickiego szokuje zachowanie premiera Donalda Tuska, który zamiast zaprzeczyć doniesieniom o "polskim wątku w obławie na bin Ladena", "pręży się przed kamerami i próbuje ogrzać w blasku sukcesu Amerykanów". Według generała, szef rządu zatracił instynkt samozachowawczy. - Te PR-owskie sztuczki ściągają niebezpieczeństwo na Polskę i Polaków. Donald Tusk prezentuje polityczny cynizm i bezduszność, która może nas drogo kosztować - zaznacza Petelicki.

AM/Wp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »