W Wielkie Brytanii od 6 lat  geje i lesbijki mogą zawierać tzw. cywilne związki partnerskie, które mają takie same prawa cywilne jak  małżeństwa heteroseksualne. Brytyjska minister stanu ds. równości Lynne Featherstone zapowiedziała jednak publiczną konsultację w marcu 2012 r. w sprawie zupełnego zrównania statusu cywilnych związków partnerskich z małżeństwem. Minister ujawniła swoje plany na zjeździe partii liberalno-demokratycznej. Liczy ona, że zmiany wejdą w życie jeszcze w tej kadencji. „Wielka Brytania nie może przestać wprowadzać zmian. Jesteśmy światowym liderem w walce o prawa gejów. Jednak jeszcze wiele musimy zrobić”- mówiła minister. 


Dziś śluby gejowskich par nie mogą być zawierane na terenie miejsc kultu religijnego. Rząd na razie deklaruje, że nie będzie  zmuszał na drodze ustawodawczej Kościołów i organizacji wyznaniowych do użyczenia im miejsca, choć planuje przegląd obecnych uregulowań.  Jednak już w lutym tego roku rząd ogłosił, że chce znieść zakaz wykorzystywania podczas zawierania związku partnerskiego elementów chrześcijańskich, takich jak np. czytania z Pisma Świętego.  Brytyjscy chrześcijanie obawiają się, że ustawodawcy mogą dożyć do tego by zmusić Kościoły chrześcijańskie do udzielania ślubów gejom i lesbijkom.

 

Ł.A/Daily Mail/ Christian Today