Wydawałoby się, że w świecie islamu tylko mężczyźni dopuszczają się przestępstw o charakterze seksualnym, ale nic bardziej mylnego. W tym tygodniu w Wielkiej Brytanii zapadły aż dwa wyroki skazujące muzułmanki, które wykorzystywały seksualnie dzieci - podaje portal Polish Express.co.at.

Po 36-letniej Pakistance z Cardiff, która zmuszała do seksu swojego niepełnoletniego syna i która wideo z aktami seksualnymi przesyłała kuzynowi w Pakistanie, przyszła kolej na 43-letnią muzułmankę z North Yorkshire, która molestowała seksualnie 9-letnią dziewczynkę. Przestępstwo miało miejsce 17 lat temu, gdy kobieta miała 26 lat, ale sprawa dopiero niedawno temu ujrzała światło dzienne.

Adwokat Dar Alison Pryor próbowała przekonać sąd, że muzułmanka dopuściła się całego szeregeu potwornych czynów z uwagi na swoje zaburzenia psychiczne i ciężkie doświadczenia życiowe. Kobieta ma cierpieć na chorobę dwubiegunową, a w młodości została ona zmuszona do zawarcia małżeństwa aranżowanego.

Sędzia nie przychylił się jednak do wniosków obrony i stwierdził, że kobieta doskonale wiedziała co robi i że odkrywała swoją orientację seksualną wykorzystując do tego małe dziecko. Na sali sądowej przemówiła także ofiara Raheelah Dar, która powiedziała, że doświadczenia z dzieciństwa nie pozwalają jej na zawarcie normalnego związku w dorosłym życiu oraz że wiele normalnych zachowań ludzkich, takich jak całowanie czy tulenie, wywołuje u niej do dziś poważne ataki paniki.

Kobietę skazano na 7 lat więzienia.