Pedofil z Brukseli oskarża Polaków o Brexit - zdjęcie
14.07.16, 10:10Fot. Wikipedia

Pedofil z Brukseli oskarża Polaków o Brexit

Niemiecki polityk Daniel Cohn-Bendit znany m.in. z kontrowersyjnych wypowiedzi nt. seksualności dzieci stwierdził, że największym problemem dla Europy są... Polacy.

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej może paradoksalnie nie osłabić, a wzmocnić Wspólnotę – ocenia niemiecki polityk Daniel Cohn-Bendit, jeden z liderów Zielonych. Przekonuje jednak, że to wymaga od przywódców jasnej wizji i mocnego forsowania ściślejszej integracji – dowodził.

– Potrzebujemy inicjatyw socjalnych, by zwalczać bezrobocie wśród młodych, musimy przyspieszyć wymianę kulturalną w Europie i w końcu doprowadzić do powstania federacji – wskazywał w wywiadzie dla dziennika „Die Welt”.

Zdaniem Cohn-Bendita „kampania zwolenników Brexitu była tak zakłamana, że można ją uznać za polityczną kradzież stulecia”. Twierdził także, że liderzy brytyjskich eurosceptyków „chowają się teraz u mamy z nadzieją, że cały zamęt ich ominie”.

Były europoseł uważa, że kwestia uchodźców była w tej kampanii drugorzędna. – Brexit uzasadniano tym, że do kraju zjechać mogą miliony Turków. Ale już w trakcie samej kampanii referendalnej to nie uchodźcy byli problemem, ale Polacy – wypalił.

– To nie miało związku z uchodźcami, ale ze swobodnym przepływem ludzi wewnątrz Unii Europejskiej i ze społecznymi nierównościami. Chodziło o to, że ludzie w Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemczech mieliby rzekomo pracować za dumpingowe płace, jak w Polsce. To przeciw temu skierowana była kampania – tłumaczył Cohn-Bendit.

Polityk jest przekonany, że Brexit przyniesie gorsze skutki samemu Londynowi niż Wspólnocie. – Z Wielkiej Brytanii zostanie Mała Brytania. Jeśli Szkoci zostaną w Unii, a Irlandia Północna prawdopodobnie połączy się z Irlandią – przekonywał.

Cohn-Bendit to niemiecki polityk, który jest związany również z Francją. Był jednym z przywódców lewicowych rozruchów we Francji w latach sześćdziesiątych. W latach siedemdziesiątych "zasłynął" wieloma wypowiedziami o charakterze pedofilskim, za które w 2001 roku niemiecka dziennikarka Bettina Rohl podała go do sądu (na podstawie cytatów z jego autobiografii).

emde/tvp.info