„W związku z wyjściem dzisiaj pana T. podjęliśmy decyzję o działaniach ochronnych w stosunku do jego osoby. Te działania będziemy realizować z dwóch najważniejszych powodów. Po pierwsze, żeby zabezpieczyć zdrowie i życie pana T. przed ewentualną zemstą, ale głównie dlatego, żeby zabezpieczyć społeczeństwo przed możliwymi działaniami przestępczymi z jego strony” – powiedział Działoszyński na konferencji prasowej, zorganizowanej razem z szefem MSW Bartłomiejiem Sienkiewiczem.
Działoszyński dodał, że nie poda informacji o konkretnych formach i metodach policyjnych działań ani o miejscu pobytu Mariusza T., bo wszystko to jest objęte przepisami niejawnymi. Stwierdził też, że policja „podejmie wszelkie stosowne i zgodne z prawem działania, żeby zabezpieczyć społeczeństwo przed ewentualnymi działaniami przestępczymi”.
Działoszyński zaznaczył, że Mariusz T. nie jest pierwszym wielokrotnym mordercą, który zakończył odbywanie swojej kary. Tymczasem to, co dzieje się w kraju, przybrało jego zdaniem „rozmiary narodowej histerii”. „Jestem tego pewny, że rozmiar tego rozemocjonowania jest absolutnie nieuzasadniony wobec potencjalnych zagrożeń, które mogłyby się z tym wypadkiem wiązać” – dodał.
Nie wiadomo jeszcze, czy Mariusz T. opuścił już więzienie. Według Służby Więziennej może to stać się najpóźniej o północy.
Pac/tvn24.pl
