Ważne jest by wakacji od opieki nad dziećmi nie dali sobie rodzice. Warto zwracać uwagę dzieciom na fakt, że internet bywa bardzo pożyteczny, ale także może stać się źródłem zagrożeń. Podstawą jest rozmowa z dzieckiem na temat zasadniczych spraw dotyczących bezpieczeństwa. Dobrze jest zwracać uwagę na niebezpieczne sytuacje jakie mogą wiązać się z korzystaniem z sieci i portali, np. że nie każda osoba może być tym, za kogo się podaje, albo może być w innym wieku.
Dziecko powinno mieć wiedzę, wytłumaczoną prosto przez rodziców, że nie powinno obdarowywać bezgranicznym zaufaniem osób poznanych na czacie, forum lub portalu społecznościowym; nie powinno także podawać pewnych informacji, np. numeru telefonu i adresu. Dzieci mają często swoje profile na portalach, warto więc także sprawdzić, czy nie ma tam np. zdjęć, które pedofile mogliby by wykorzystać.
Sprawa jest o tyle ważna, że – jak twierdzą policyjni eksperci - dzieci łatwo wchodzą w internetowe znajomości, jako że mają w takich relacjach poczucie pewnej anonimowości. Dziecko, nawet będąc z natury nieśmiałe lub małomówne albo nawet zamknięte w sobie, może z "przyjacielem z internetu" swobodnie rozmawiać o trudnych sprawach, co do których ma trudność w wyrażaniu w inny sposób.
Dzieci powinny zdawać sobie sprawę, że takie sytuacje mogą być niebezpieczne. Dobrze też, by spotkaniach z internetowymi znajomymi w „realu”, na pierwszym z nich był ktoś z rodziców.
O wszystkich sytuacjach budzących jakikolwiek niepokój powinna być informowana policja. Na stronie www.dyzurnet.pl można zgłaszać informacje o pornografii dziecięcej, która jest rozsyłana np. przez maile czy czaty.
Najważniejsze jest jednak, by wspólnie z dziećmi wypracować zasady używania internetu.
We przyszłym tygodniu, w Wyższej Szkole Policyjnej w Szczytnie, odbędzie się seminarium nt. bezpieczeństwa teleinformatycznego oraz przestępczości w sieci, m.in. tzw. child-groomingu oraz uwodzenia dzieci i rozpowszechniania pornografii dziecięcej.
PeKa/Rp.pl

