Paweł Kukiz postanowił w swoim stylu skomentować protesty opozycji wobec reformy sądów. Dostało się rozmaitym malkonentom, ale i Prawu i Sprawiedliwości. 

"Dzisiejsza totalna opozycja miała dwie kadencje na napisanie ustawy o referendum. Takiej, gdzie władza miałaby obowiązek wykonania jego wyniku. Nie zrobiono tego, więc teraz zostało im darcie japy na ulicy" - napisał Paweł Kukiz na facebooku.

"Zmianom w sądownictwie - TAK! Pogłębianiu upartyjnienia sądów- NIE! To, co robi PiS nie jest reformą a głęboką zmianą KADROWĄ. I z całą pewnością zmiany kadrowe są potrzebne. Ale nie takie, że "ich" sędziów PiS zastąpi swoimi. Sędziowie mają być z nadania Obywateli a nie jednej partii politycznej!" - dodał polityk.

"Prezydent powinien zawetować ustawę. Można się zgodzić na wybór sędziów KRS przez Sejm ale pod warunkiem, ze będzie ich wybierać większość kwalifikowana (2/3 lub 3/5 posłów)" - stwierdził.

"Na margiesie- dzisiejsza totalna opozycja miała dwie kadecje na napisanie ustawy o referedum.Takiej, gdzie władza miałaby obowiązek wykonania jego wyniku. Nie zrobiono tego... Więc teraz zostalo im darcie japy na ulicy...Cóż ....Sorry -sami stworzyliscie taki klimat pozostawiajac "magdalekowe porządki w nienaruszonym stanie" - napisał Kukiz.

Następnie w obszernym passusie Kukiz skrytykowal ustrój w Polsce odnośnie referendów. "Chodzi mi o to, że NIE MA w Polsce ustawy o referendach obligatoryjnych dla władz! Np. We Włoszech istnieje instytucja referendum odwoławczego, w którym Naród może zawetować parlamentarną ustawę i ustawa traci moc. W Polsce możesz jedynie "drzeć japę" bo Obywatele nie mają ŻADNEGO PRAWNEGO instrumentu nacisku na władzę podczas trwania kadencji. Wielokrotnie parę lat temu mówiłem Platformiarzom, żeby taka ustawa referendalna w Polsce powstała. I spokojnie mogli taką ustawę napisać.Nie słuchali, nie napisali więc pozostało im jedynie darcie japy z częścią Obywateli nieświadomych, że są chórem dla cwaniaków. Oczywiście PiS również z własnej woli nie wprowadzi ustawy o referendum bo wówczas nie miałby takiej władzy. Nie mógłby zawłaszczyć całego TK, KRS-ów itd. ... Bo Naród mógłby się LEGALNIE sprzeciwić i w referendum ODWOŁAĆ ich kontrowersyjną ustawę. PiS- owi jak każdej partii na rękę jest obecny ustrój, w którym Obywatele mają głos jedynie raz na 4 lata - przy wyborach. I wybierają mniejsze zło. Kiedyś -mam nadzieję- ludzie to zrozumieją..." - napisał.

mod/facebook