– Jestem głęboko zaniepokojony faktem, że w rezultacie konfliktów wojskowych w ostatnich latach dochodzi do coraz częstszych przypadków dyskryminacji religijnej, a coraz liczniejsi chrześcijanie, w tym także maronici, zmuszeni są opuszczać swoją ziemię – napisał patriarcha.
Rosyjska Cerkiew Prawosławna – jak podkreślił patriarcha – zawsze występowała w obronie bliskowschodnich chrześcijan. Cyryl przypomniał także, że jego Cerkiew zawsze zachowywała bardzo dobre relacje z patriarchatem maronickim, który podtrzymuje starożytne tradycje patriarchatu antiocheńskiego, i z którego wywodzi się wielu ojców Kościoła, ważnych tak dla prawosławnych jak i katolików.
„Te kwestie pozostają szczególnie istotne z perspektywy rozwijającego się dialogu prawosławno-katolickiego, bowiem to spuścizna Ojców Kościoła jest podstawą, na której możemy osiągnąć wzajemne zrozumienie” – napisał patriarcha Cyryl i przypomniał, że dowodem dobrych relacji maronicko-prawosławnych jest moskiewska cerkiew św. Marona Syryjskiego.
TPT/Interfax.ru
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

