Głowa Kościoła prawosławnego przestrzega duchownych przed niebezpieczeństwami, jakie czyhają na nich w internecie. Jego zdaniem, wiele działań mnichów jest zupełnie bezpodstawnych.
Cyryl oburzył się na mnichów, że z jednej strony zdecydowali się na izolację od świata, aby „stworzyć sobie korzystne warunki do zbawienia”, a przez telefony komórkowe często łączą się z internetem, gdzie „czyhają na nich zjawiska grzeszne i groźne”.
eMBe/Rp.pl
