Patriarcha podkreślał, że papież z ogromnym zainteresowaniem i bólem słuchał o sytuacji chrześcijan w Iraku, a także o kolejnych męczennikach, którzy oddają tam życie za Chrystusa. Pytał także o powołania i o wiernch, a także prosił chaldejskiego hierarchę o modlitwę za siebie. - Gdy zaprosiłem go do odwiedzenia Iraku, papież odpowiedział, że spodziewa się takiej pielgrzymki do kraju, w których także Abraham rozpoczął swoją drogę – opowiadał Mar Louis Raphael I Sako.

Papież został poproszony także o to, by przemawiał do muzułmanów, tak jak robił to św. Franciszek. - Kiedy głowa Kościoła zwraca się do świata islamskiego, my chrześcijanie odbieramy szacunek i podziw – mówił hierarcha. - Na koniec pomodliliśmy się, odmawiając Ojcze Nasz i Zdrowaś Mario za Irak – opowiadał patriarcha. I dodawał, że papież udzielił też błogosławieństwa irackim kapłanom, zakonnikom, zakonnicom i świeckim.

TPT/AsiaNews