Platforma Obywatelska coraz wyraźniej odcina się od chrześcijańskich wartości, na które powoływała się 20 lat temu. Od dłuższego czasu partia Donalda Tuska skręca w lewą stronę, opowiada się za aborcją i coraz agresywniej atakuje Kościół. Symbolem stały się słowa Sławomira Nitrasa, który na Campus Polska Przyszłości mówił o „opiłowaniu katolików”. Mówił to w obecności marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, który wczoraj… spotkał się z papieżem Franciszkiem.

Papież Franciszek przyjął wczoraj na audiencji marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego. Po spotkaniu z Ojcem Świętym polityk powiedział dziennikarzom, że głównym celem jego przybycia do Watykanu było podziękowanie papieżowi za beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Elżbiety Czackiej. Z papieżem miał też rozmawiać o kryzysie demograficznym, uchodźcach i agresywnej polityce Rosji. Marszałek przekazał, że przesłaniem papieża dla Europy jest konieczność podjęcia działań, aby „Europa nie umarła i aby rodziło się więcej dzieci”.

Polityk Platformy Obywatelskiej w czasie swojej wizyty złożył kwiaty przy grobie św. Jana Pawła II oraz przy tablicy upamiętniającej bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w bazylice na Zatybrzu.

Przedstawiona niemal jako pielgrzymka wizyta prominentnego polityka Platformy Obywatelskiej w Watykanie budzi w Polsce mieszane uczucia. Dziękowanie za beatyfikację kard. Wyszyńskiego i składanie kwiatów przy grobie Jana Pawła II zdaje się kontrastować z ostatnio prezentowaną linią Platformy Obywatelskiej, której politycy żądają radykalnej liberalizacji prawa aborcyjnego i atakują Kościół katolicki.

- „Marszałku @profGrodzki większość, która za panem stoi w @PolskiSenat popierała protesty proaborcyjne, uczestniczyła w nich i wykorzystuje tę sprawę politycznie, a osobę Prymasa Wyszyńskiego bardzo mocno krytykowaliście, więc ta wizyta to jakieś himalaje hipokryzji!”

- napisał na Twitterze wicemarszałek Senatu Marek Pęk.

kak/PAP, Twitter