Debata na temat prześladowania chrześcijan w tych krajach odbyła się na wniosek frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (w której jest PiS) i Europejskiej Partii Ludowej (do której należy PO). Początkowo dokument końcowy miał odnosić się jedynie do ostatnich wydarzeń w Egipcie i Malezji. Na wniosek posłów PiS nazwa rezolucji została zmieniona i dotyczy ciężkiej sytuacji chrześcijan na całym świecie.

- Informacje na temat przemocy wobec chrześcijan w Egipcie i w Malezji stanowią zaledwie wierzchołek góry lodowej – argumentował podczas debaty prof. Ryszard Legutko.

Na początku roku w Egipcie doszło do krwawych zamachów na chrześcijan. W Malezji zaś do dewastacji i palenia kościołów i kaplic przez islamistów w reakcji na orzeczenie sądu, który zezwolił chrześcijanom używać słowa Allah, co w miejscowym języku, podobnie jak po arabsku, znaczy "Bóg". Ostatnio głośna była też sprawa prześladowań katolików w Wietnamie przez komunistyczne władze. W jednej z miejscowości w stołecznej diecezji słuzba bezpieczeństwa wysadziła w powietrze monumentalny krzyż na cmentarzu, a potem policja pobiła protestujących wiernych.

W ostatecznej wersji przyjetej dzisiaj rezolucji znalazł się m.in. zapis, że Parlament Europejski "jest zaniepokojony niedawnymi atakami na koptyjskich chrześcijan w Egipcie i wyraża solidarność z rodzinami ofiar; wzywa rząd egipski do zapewnienia bezpieczeństwa osobistego i nienaruszalności cielesnej koptyjskim chrześcijanom".

W innym miejscu, PE "wyraża głębokie zaniepokojenie niedawnymi atakami na kościoły i miejsca kultu w Malezji i składa ofiarom wyrazy solidarności; wzywa władze Malezji do zapewnienia bezpieczeństwa osobistego i nienaruszalności cielesnej osobom praktykującym oraz do podjęcia odpowiednich działań w celu ochrony kościołów i innych domów modlitwy".

Europosłowie wezwali także najwyższych przedstawicieli Unii "by w stosunkach i we współpracy UE z danymi krajami zwróciły szczególną uwagę na sytuację mniejszości religijnych, w tym wspólnot chrześcijańskich".

- Niestety, większości eurodeputowanych brakło odwagi, by poprzeć proponowane przez naszą grupę poprawki odnoszące się, m.in. do rosnącej wrogości wobec chrześcijan w Europie – ubolewa prof. Legutko. - Przykładem takiej wrogości było pamiętne orzeczenie Trybunału w Strasburgu w sprawie krzyży - mówił tuż po głosowaniach.

AJ/Kontakt

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »