Ile razy w dzieciństwie słyszeliście „Do herbaty dodaj cytryny, ma mnóstwo witaminy C.” Stałe hasło każdej mamy oraz babci szczególnie w okresie przeziębień. Gdyby jednak wiedziały to co my wiemy to na śniadanie zjadalibyśmy kanapki z chili. Z pikantych papryczek można zrobić ostre potrawy, jak żadne inne na świecie, jednak mają one jeszcze jedną właściwość – są bombami witaminowymi. Dzięki związkom chemicznym w nich zwartym pozytywnie wpływają na wiele funkcji naszego organizmu.

Nobel za pracę z papryką

W roku 1937 profesor Albert Szent-Gyorgyi otrzymał nagrodę Nobla za wyodrębnienie z węgierskich papryczek kwasu askorbinowego czyli inaczej witaminy C. Ale dlaczego właściwie z papryczek a nie z cytryny? Pytanie słuszne w oparciu nasze stereotypy jednak jak się okazuje zawartość powyższej witaminy w owym cytrusie to jedynie namiastka tego co można znaleźć w papryce. Dokładnie jest jej pięciokrotnie więcej. 100 g przewyższa już dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na tę witaminę. Na szczęście jedzcie papryczki do woli ponieważ tego uniwersalnego środka anty przeziębieniowego nie można przedawkować – jego nadmiar usuwany jest na bieżąco razem z moczem. Wyjątek stanowią osoby mające problemy z nerkami np. cierpiące na przewlekłą chorobę nerek. Dietę powinny konsultować z nefrologiem lub urologiem. Zaskoczeni? Ale to jeszcze nie wszystko o papryce.

Kapsaicyna naszym przyjacielem jest

Oczywiście pikantne potrawy konsumujemy dla ich niepowtarzalnie ostrego jak żyletki smaku. Jednak kaspaicyna ma wiele innych właściwości niezwykle pozytywnie wpływających na nasz organizm. Przede wszystkim powinny ją spożywać osoby chcące zadbać o linię. Wspiera spalanie kalorii – szczególnie jeśli została zjedzona przed wysiłkiem fizycznym. Doskonale również kontroluje przetwarzanie węglowodanów dzięki czemu dochodzi do efektywniejszego zużycia kalorii i produkcji energii. Wzmacnia również organizm podczas wymagających treningów fizycznych. Dzieje się tak ponieważ dzięki niej dochodzi do lepszej absorbcji tlenu do krwi. Nie można również zapomnieć, że ostre papryczki zawierają również potężną dawkę przeciwutleniaczy zwalczających wolne rodniki – jedną z głównych przyczyn nowotworów.

Lepiej się poczujesz gdy papryczek chili kilogram skonsumujesz

Nie rozdrabniając się możemy powiedzieć, że papryka jest dobra na wszystko. Nie tylko zawiera witaminę C ale również A oraz kilka z rodziny B oraz E. Wzmacnia odporność oraz reguluje trawienie i chroni przed chorobami serca, nadciśnieniem, cukrzycą oraz osteoporozą. Jeśli nawet cierpi dusza chili również może ją uleczyć. Kapsaicyna powoduje wydzielanie endorfin dzięki którym człowiek staje się szczęśliwszy oraz można powiedzieć zadowolony z życia.

Źródło: http://www.nareo.pl/Papryka-a-zdrowie-cinfo-pol-23.html

***

Dwie twarze kapsaicyny

 
Obecnie papryka znajduje sie w centrum zainteresowań naukowców z uwagi na jej obiecujące korzyści płynące dla organizmu i procesu odchudzania. Uwagę badaczy zwraca kapsaicyna, która występuje w chili. Substancja ta działa na wiele różnych sposobów, które mogą zapewnić szybsze wydalanie tłuszczu bez uszczerbku dla bezpieczeństwa i zdrowia człowieka. W artykule tym znajdują się wszystkie niezbędne informacje, które pozwolą omówić korzyści płynące ze spożywania kapsaicyny oraz poznać zagrożenia wynikające z nadmiernego dostarczenia do organizmu kapsaicyny.

 

CZY ZASTANAWIALIŚCIE SIĘ CO WYWOŁUJE PIECZENIE W JAMIE USTNEJ PO ZJEDZENIU PAPRYKI?

Związek chemiczny o nazwie kapsaicyna poprzez pobudzenie receptorów bólu rozmieszczonych w jamie ustnej, żołądka i nosie odpowiada za pojawienie się uczucia pieczenia. Wrażliwe receptory reagują na wysokie pH (miara kwasowości) oraz wysoką temperaturę powstałą w wyniku spożycia papryczek chili. Mózg otrzymuje poprzez neuroprzekaźniki w krwioobiegu informacje o uwolnieniu naturalnych środków przeciwbólowych. Kapsaicyna jest bezwonna i bezsmakowa – jest przeciwutleniaczem, który chroni komórki organizmu przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Substancja ta jest niezwykle odporna na zamrażanie i gotowanie, a także warunki panujące w jelitach. Spożywanie papryk oraz przypraw zawierających kapsaicynę jest dobrym sposobem wprowadzenia antyoksydantów do codziennej diety[1].

Ponadto świeża papryka zawiera flawonoidy, które majądziałanie antyrakowe oraz witaminę A wpływająca na prawidłowy rozwój i utrzymanie w dobrej kondycji oczy, skórę i zęby [2].

W zależności od ilości kapsaicyny w żywności może ona powodować pieczenie, a nawet bób trwający od kilku sekund do kilku godzin. W 1989 roku opublikowano na ten temat  badania w mahazynie Pain. Naukowcy poprzez wstrzyknięcie kapsaicyny podskórnie w przedramię badanych osób dowiedli, że związek ten wywołuje podrażnienie, odczyn alergiczny, wzmożoną wrażliwość na ból lecz nie są to skutki długotrwałe [3].

JAKIE RYZYKO NIESIE ZA SOBĄ SPOŻYWANIE DUŻEJ ILOŚCI KAPSAICYNY?

Oprócz wrażliwości na ból, przypuszcza się, że kapsaicyna może mieć inne niekorzystne efekty wpływające na organizm człowieka. Substancję tą zalicza się do przeciwutleniaczy, pomimo to prowadzono badania by sprawdzić czy nie przyczynia się do powstawania zmian nowotworowych w organizmie. W badaniu opublikowanym w 2011 roku przez Cancer Research, naukowców stwierdził, że kapsaicyny blokuje TRPV receptor 1, który zapewnia uczucie pieczenia po zjedzeniu pikantnych potraw. Kiedy receptor TRPV 1 jest zablokowany, wzrasta ryzyko raka skóry. Jednakże ilość kapsaicyny w papryce tj.: jalapenos wynosi od 3000 do 6000 jednostek ostrości (SHU, Scoville’a), a czysta kapsaicyna osiąga wartość 16 000 000 jednostek ostrości. Ze względu na stosunkowo niewielkie ilości kapsaicyny w pieprzu, istnieje niewielkie ryzyko wywołania zmian nowotworowych [4].

KAPSAICYNA W WALCE Z BÓLEM I OTYŁOŚCIĄ

Papryka chili zawierająca kapsaicynę powoduje pieczenie, a nawet ból receptorów smaku. Niemniej jednak stwierdzono, że związek ten może pomóc w leczeniu bólu u chorych z przewlekłym bólem i w zaburzeniach mięśniowo-szkieletowych. Kapsaicyna jest także stosowana w badaniach klinicznych i istnieją twarde dowody, że może on zmniejszyć odczuwanie bólu u pacjenta. Według badań przeprowadzonych w 2013 roku opublikowanych przez Pain Medicine, istnieją dowody, że plaster umieszczony na skórze zawierający 8% kapsaicyny może stymulować nerwy w obwodowym układzie nerwowym i blokować ból, przed dotarciem do rdzenia kręgowego i skutecznie zmniejszyć dyskomfort u pacjentów z bólem neuropatycznym [5].

Przypuszcza się, że spożywanie żywności zawierającej kapsaicynę może wpływać na zmniejszenie masy ciała. W badaniu opublikowanym przez International Journal of Obesity, przeprowadzonym w 2005 roku oceniano wpływ kapsaicyny na ilość przyswajanej energii, kalorii i tłuszczu. Eksperyment wykazał, że u mężczyzn i kobiet, średnia dzienna ilość przyjmowanych kalorii była o 10-16% niższa po spożyciu papryki zawierającej małą ilością kapsaicyny, którą podawano przed każdym posiłkiem. Wyniki sugerują, że papryki zawierające co najmniej 0,25% kapsaicyny wpływają na zmniejszenie ilości spożywanych kalorii. Dlatego spożywanie kapsaicyny może zmniejszyć ilość dostarczanych do organizmu kalorii , ale nie powinno to być podstawową formą utraty masy ciała [6].

ZALETY SPOŻYWANIA PAPRYKI CHILI

Inne ważne doniesienia opowiadają się za tym, że kapsaicyna prawdopodobnie wpływa na komórki nowotworowe poprze spowolnienie ich proliferacji (namnażanie się) lub wzrostu. W 2013 roku opublikowane w BMC Complement and Alternative Medicine badania dowiodły, że wzrost komórek rakowych znajdujących się w jamie ustnej był hamowany, gdy komórki były eksponowane na kapsaicynę. Wyniki wykazały, że kapsaicyna osłabia żywotność komórek, co wskazuje na to, że wykazuje działanie przeciwrakowe [7].

Kapsaicyna wydaje się mieć pozytywny wpływ, przy umiarkowanym spożyciu. Może pomóc wzmniejszaniu: apetytu, tempa rozwoju komórek rakowych i odczuwaniu bólu. W celu uzyskania maksimum korzyści z kapsaicyny należy wprowadzić do swojej diety różnego rodzaju papryki i produkty ich pochodzenia.

Skala Scoville’a (SHU, Scoville Hotness Unit – ang. jednostka ostrości Scoville’a) to skala ostrości, czyli pikantności danej potrawy, głównie używana w stosunku do papryk. Określa ona ilość kapsaicyny, czyli substancji powodującej uczucie ostrości, w produkcie. Skala została wprowadzona przez amerykańskiego chemika Wilbura Scoville’a w 1912. Poziom ciepła z chili jest mierzona w  jednostach ciepła SHU, nazwanych od nazwiska wynalazcy, który opracował system w 1912 roku [8]. Instytut Chile Pepper Instute of New Mexico State Univesity przetestował setki odmian papryk by określić je na skali Scoville’a pełną listę udostępnia na stronie http://www.chilepepperinstitute.org/

Źródło: http://magazyndietetyka.pl/dwie-twarze-kapsaicyny/