Sędzia Facone był nieustraszonym prokuratorem, który rzucił wyzwanie Cosa Nostrze. Falcone stanął na czele sztabu antymafijnego, składającego się z siedmiu sędziów śledczych. Sztab ten doprowadził do największego w historii Włoch procesu mafii. W marcu 1991 roku Giovanni Falcone został dyrektorem Wydziału Spraw Karnych Ministerstwa Sprawiedliwości w Rzymie. Prowadzone z jego udziałem wraz z amerykańskimi agentami operacje: "Pizza Connection", "Iron Tower" oraz "Pilgrim" doprowadziły do zatrzymania, a następnie skazania znaczących członków Cosa Nostry. 23 maja 1992 roku Falcone zginął razem z żoną i ochroniarzami w zamachu bombowym na autostradzie koło Capaci. Mafia podłożyłą silną bombę na odcinku autostrady, którym miał podróżować Falcone, zaminowując wręcz prawie 100 metrowy jej odcinek. Imię Giovanniego Falcone oraz jego sędziego walczącego z przestępczością zorganizowaną – Paulo Borsellino, stało się symbolem bezkompromisowej walki z mafią.

Tuż przed wyruszeniem w powrotną podróż do Rzymu, papież złożył kwiaty w miejscu przy autostradzie łączącej Palermo z lotniskiem, gdzie przed 18 laty doszło do eksplozji. Oddanie hołdu pięciu ofiarom tego zamachu było niezapowiedzianym punktem papieskiej wizyty na Sycylii. Włoskie media podkreślają, że Benedykt XVI w swoim przemówieniu położył nacisk na słowo „mafia”. Nazwał ją „drogą śmierci”. Podczas Mszy św. w Palermo apelował do młodzieży, by "nie ulegała podszeptom mafii". Z kolei Sycylijczyków zachęcał, by mieli odwagę przeciwstawić się złu.

Papież przywoływał również postać zamordowanego w 1993 roku przez mafię księdza Giuseppe (Pino) Puglisiego oraz także zabitego przez Cosa Nostrę, trzy lata wcześniej, sędziego Rosario Livatino. Przypomnienie przez papieża postaci ks. Puglisiego wywołało żywiołową reakcję dwustu tysięcy Sycylijczyków. Benedykt XVI wskazał go jako wzór pasterza zatroskanego aż do heroizmu o wychowanie młodzieży i o jej środowisko rodzinne. Z kolei arcybiskup Palermo Paolo Romeo wskazał na głębokie rany, jakich doświadcza tkanka społeczna miasta, jak np. rosnące bezrobocie, zwłaszcza wśród młodzieży, liczne problemy administracyjne i ekonomiczne, na których pleni się zorganizowana przestępczość. Jednak, jak stwierdził abp Romeo, sycylijskie rodziny katolickie i młodzież są gotowe podjąć to wyzwanie „ożywiane siłą wiary”.

Ł.A/Wprost24.pl/Wiara.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »