W czasie dzisiejszej audiencji generalnej papież Franciszek przyznał, że i jego nachodzą wątpliwości w kwestiach wiary. Stwierdził, że takie pytania to pozytywny znak. Podkreślił również znaczenie nauczania, które określił "szczególną formą ewangelizacji".
"Ktoś mógłby mnie zapytać: "Ojcze, mam wiele wątpliwości w sprawie wiary, co mam zrobić? Czy ty nigdy nie masz?".
- mówił papież Franciszek, i kontynował:
"mam wiele; oczywiście, w pewnych momentach przychodzą wątpliwości. Takie wątpliwości, które dotykają wiary w pozytywnym sensie, są znakiem, że chcemy lepiej i bardziej dogłębnie poznać Boga, Jezusa, tajemnicę jego miłości do nas".
Papież stwierdził też, że to dobrze, gdy stawia się pytania w kwestiach wiary, bo można ja dzięki temu pogłebić, a wątpliwości zostaną przezwyciężone.
Dzisiejszą audiencję generalną papież rozpoczął słowami:
"skończył się Jubileusz, wracamy do normalności", zaś kontynuując rozważania odnośnie miłosierdzia, rozpoczęte w Roku Świętym, powiedział: "wątpiącym dobrze radzić i nieumiejętnych pouczać".
Zwrócił też uwagę na potrzebę stałej potrzeby lektury Pisma Świętego i pomoc ludziom, znajdującym sie w trudnej sytuacji. Położył nacisk na nauczanie i podkreślił, że to ono i płynąca wiedza pozwala ludziom na przezwyciężenie wszelkiego ubóstwa i dyskryminacji.
Papież stwierdził, że jest to "szczególna forma ewangelizacji".
"Od pierwszego przykładu szkoły założonej tutaj w Rzymie przez świętego Justyna w II wieku po to, aby chrześcijanie lepiej znali Pismo Święte, po świętego Józefa Kalasancjusza, który otworzył pierwsze bezpłatne szkoły ludowe w Europie, mamy długą listę świętych, niosących w różnych epokach nauczanie osobom znajdującym się w najgorszej sytuacji"
- mówił Ojciec Święty.
Papież mówił też o analfabetyzmie, jaki panuje wciąż wśród dzieci na świecie. Stwierdził, że jest on powodem naruszania ich i godności, a dzieci stają się z tego pwodu ofiarami wyzysku.
"Podnośmy na duchu wątpiących, bądźmy każdego dnia, w każdej sytuacji życia, świadkami wiary i Chrystusa" - powiedział papież, zwracając się do Polaków, których zachęcił do pełnienia posługi najbardziej potrzebującym.
ac/PAP/fronda.pl
