Drugi dzień papieskiej wizyty w Wielkiej Brytanii upłynął pod znakiem licznych spotkań. Benedykt XVI wygłosił kluczowe przemówienie do ludzi polityki, świata nauki, kultury i gospodarki oraz korpusu dyplomatycznego. W Westminster Hall obecni byli m.in. Gordon Brown, Tony Blair, John Major i Margaret Thatcher.

- Świat rozumu i świat wiary – świat racjonalności świeckiej i świat wiary religijnej – potrzebują siebie wzajemnie i nie powinny się obawiać podjęcia głębokiego i stałego dialogu dla dobra naszej cywilizacji – przekonywał Ojciec Święty.

- Innymi słowy, religia nie jest problemem, który powinni rozwiązywać prawodawcy, ale żywotnym wkładem w debatę narodową. W tym świetle, nie mogę nie wyrazić mojego zaniepokojenia rosnącą marginalizacją religii, zwłaszcza chrześcijaństwa, które ma miejsce w pewnych kręgach, nawet w państwach, w których duży nacisk kładzie się na tolerancję  – ubolewał papież.

- Istnieją ludzie, którzy opowiadają się za wyciszeniem głosu religii lub przynajmniej jej usunięciem do sfery czysto prywatnej. Są tacy, którzy twierdzą, że należy odwodzić od publicznych obchodów takich świąt, jak Boże Narodzenie, w wątpliwym przekonaniu, że może to jakoś obrażać wyznawców innych religii czy niewierzących – kontynuował.

- Chciałbym więc w związku z tym wszystkich was zachęcić, abyście w swoich środowiskach poszukiwali sposobów krzewienia i rozbudzania dialogu między wiarą a rozumem na każdym poziomie życia narodowego” – apelował Ojciec Święty.

eMBe/Ekai.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »