O papieskim telegramie poinformował rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi. Bezpośrednim odbiorcą jest prezydent-elekt i dlatego dokładna treść depeszy nie zostanie ujawniona. Według watykańskiego rzecznika, telegram zawiera życzenia dla Baracka Obamy, jego żony i rodziny. Ponadto papież zapewnia zwycięzcę wyborów o swych modlitwach o to, by "Bóg towarzyszył mu w pełnieniu obowiązków w kraju i na arenie międzynarodowej".

Ks. Lombardi powiedział, że Benedykt XVI pisze w telegramie o "historycznej szansie tych wyborów", odnosząc się zapewne do faktu, że Obama będzie pierwszym czarnoskórym prezydentem Stanów Zjednoczonych.


Benedykt XVI życzył także nowemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych konsekwentnego dążenia do realizacji stawianych sobie celów, jakimi są zrozumienie i współpraca między narodami. Papież zapewnia, że prosi Boga, by obdarzył go "niezawodną mądrością i siłą" w wypełnianiu szczytnych obowiązków.

Papież wyraził nadzieję, że pod przywództwem Obamy naród amerykański nadal będzie czerpać ze swego religijnego i politycznego dziedzictwa. Benedykt XVI przypomina o ludziach, którzy z utęsknieniem czekają na wyzwolenie od plagi ubóstwa, głodu i przemocy.

Obserwatorzy podkreślają, że to już druga depesza Benedykta XVI do Baracka Obamy. Pierwszą papież wysłał do niego natychmiast po wyborach, co było odstępstwem od watykańskiego protokołu.


JaLu/PAP/wiadomości24

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »