- Po to, aby przybyć do Jerozolimy, papież potrzebuje spokoju. Na razie podróż stoi pod znakiem zapytania – spekuluje włoski dziennik "La Repubblica".
Papież jeszcze nie potwierdził publicznie zapowiadanej na maj pielgrzymki do Jordanii, Izraela i na tereny Autonomii Palestyńskiej. Watykański rzecznik, ksiądz Federico Lombardi wyraził opinię, że nie można dochodzić do żadnych konkluzji pod wpływem "bieżących wydarzeń". Podkreślił jednocześnie, że Watykan bacznie przyglada się rozwojowi sytuacji w Strefie Gazy.
Trzy dni temu, w orędziu na Boże Narodzenie, Ojciec Święty mówił o niełatwych i ponurych widokach na przyszłość relacjach pomiędzy Izraelczykami a Palestyńczykami.
Benedykt XVI, w czasie dzisiejszego spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański apelował o natychmiastowe położenie kresu przemocy i zaapelował do odpowiedzialnych za tę sytuację o "zryw człowieczeństwa i mądrości". Papież wyraził wielki ból z powodu zabitych, rannych, zniszczeń jakie się tam dokonały oraz cierpień mieszkańców ziemskiej ojczyzny Jezusa. Jak podkreślił, ziemia ta nie może być dłużej świadkiem rozlewu krwi.
BM
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

