- Papież przybył na Cypr, jak to już uczynił w Afryce: aby przekazać biskupom wielkiego i udręczonego regionu tekst przygotowujący obrady synodu. Aby ukazać światu politykę Kościoła, która nie jest niczym innym, jak cierpliwością dobra – tymi słowami opisuje papieską pielgrzymkę redaktor naczelny "L'Osservatore Romano" Giovanni Maria Vian w korespondencji z Cypru. I rzeczywiście, zaczynając od pierwszych słów Benedykta XVI, wszystko zdaje się to dobitnie potwierdzać.

- Przybywam tu, aby utwierdzić was w waszej wierze w Jezusa Chrystusa i zachęcić was do trwania jednym sercem i jednym duchem w wierności tradycji apostolskiej – powiedział Benedykt XVI witając katolików przybyłych na boisko szkoły pw. św. Marona prowadzonej przez katolicki Kościół maronicki w stolicy Cypru, Nikozji.

Papież przypomniał, że jest to historyczna pierwsza wizyta Biskupa Rzymu na Cyprze. Następnie Ojciec Święty zwrócił uwagę, że dzisiejsi wyznawcy Chrystusa są "wezwani do przeżywania swej wiary na świecie, łącząc swe głosy i działania w celu wspierania wartości Ewangelii, powierzonych przez pokolenia chrześcijan cypryjskich".

- Wartości te, głęboko zakorzenione w waszych kulturach, jak również w dziedzictwie Kościoła powszechnego, winny nadal stanowić natchnienie dla waszych wysiłków popierania pokoju, sprawiedliwości oraz poszanowania życia ludzkiego i godności waszych rodaków – mówił papież.

Zachęcał także do "poszukiwania większej jedności w miłości z innymi chrześcijanami i na dialog z tymi, którzy nie są chrześcijanami". - W sposób szczególny Kościół, począwszy od Soboru Watykańskiego II zobowiązał się do kroczenia drogą większego zrozumienia z naszymi braćmi chrześcijanami, mając na względzie coraz ściślejsze więzi miłości i przyjaźni między wszystkimi ochrzczonymi. W waszej szczególnej sytuacji jesteście w stanie wnieść osobisty wkład do osiągnięcia większej jedności chrześcijańskiej w codziennym życiu – powiedział papież.

Odnosząc się do dialogu międzyreligijnego Benedykt XVI zwrócił uwagę, że "wiele jeszcze pozostaje do zrobienie na świecie". - Tylko w wyniku cierpliwej pracy, opartej na wzajemnym zaufaniu, można przezwyciężyć brzemię minionej historii, a różnice polityczne i kulturowe między narodami mogą stać się powodem działania na rzecz głębszego zrozumienia – powiedział i zachęcił cypryjskich katolików, aby "pomagali tworzyć takie wzajemne zaufanie między chrześcijanami a niechrześcijanami jako podstawę do budowania trwałego pokoju oraz zgody między narodami różnych religii, regionów politycznych i korzeni kulturowych".

Pozdrawiając młodych cypryjskich katolików powiedział po grecku: "Bądźcie silni w swej wierze, radośni w służbie Pana oraz hojni w rozporządzaniu swym czasem i swymi zdolnościami! Pomagajcie budować lepszą przyszłość dla Kościoła i dla swego kraju, stawiając dobro innych przed swoim własnym".

Na zakończenie zaapelował o jedność wewnętrzną oraz z Kościołem katolickim. - Drodzy katolicy cypryjscy, pielęgnujcie swoją własną zgodę w łączności z Kościołem powszechnym i z Następcą Piotra oraz umacniajcie swe braterskie więzi z wyznawcami innych wiar, w nadziei i w miłości – mówił.

Wśród osób zgromadzonych na boisku szkoły św. Marona osób byli m. in. maronicki arcybiskup Cypru, Joseph Soueif, patriarcha łaciński Jerozolimy, Fouad Twal, wikariusz patriarchatu łacińskiego na Cyprze o. Umberto Barato OFM, kustosz Kustodii Ziemi Świętej Pierbattista Pizzaballa.

Cypr zaś jest drugim, po Libanie, krajem, w którym maronici stanowią większość miejscowych katolików. Ich liczba wynosi obecnie ok. 6 tys. Od XIII w. istnieje arcybiskupstwo Cypru Maronitów, będące jedyną katolicką jednostką terytorialną na wyspie. Obecny jej arcybiskup – niespełna 48-letni Joseph Soueif sprawuje ten urząd od 2008 r.

AJ/Ekai.pl

 

[video:http://www.youtube.com/watch?v=ioskkRcLt-0&feature=player_embedded'/>

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »