Premier Iraku Hajdar Al-Abadi poinformował, że Państwo Islamskie planuje zamachy terrorystyczne ma metro w Paryżu i nieoznanym mieście Stanów Zjednoczonych. Plan ekstremistów został wykryty przez iracki wywiad; o sprawie natychmiast poinformowano służby zagrożonych terrorem państw.

Według Al-Abadiego zamachów mieli dokonać zagraniczni bojownicy Państwa Islamskiego. Zapytany, czy ataki miały nastąpić już wkrótce odparł, że nie jest w stanie tego określić.

Wyjaśnił też, że akcja terrorystów nie została jeszcze udaremniona.

Amerykańska administracja zapewnia, że nie ma żadnych przesłanek wskazujących na zagrożenie. Może być to jednak jedynie próba uspokojenia społeczeństwa, które od 2001 roku jest szczególnie wrażliwe na podobne niebezpieczeństwo. Władze zapewniły zarazem, że traktują ostrzeżenie poważnie i zamierzają je gruntownie zweryfikować. 

pac/bbc