Prawo i Sprawiedliwość chce odzyskać "Rzeczpospolitą" - sugeruje dzisiejsza "Gazeta Wyborcza". Czerska twierdzi tak ze względu na doniesienie do prokuratury na prywatyzację gazety, bo nowy właściciel miał nie rozliczyć się jeszcze ze skarbem państwa.
Dlatego 20. maja tego roku minister skarbu Dawid Jackiewicz powiadomił Prokuraturę Krajową o ewentualnych nieprawidłowościach podczas prywatyzacji dziennika. Według Jackiewicza państwo straciło na niej ponad 5,5 mln złotych.
"Rzeczpospolitą" sprywatyzowano w październiku 2011 roku. Spółkę wydającą także "Uważam Rze" kupił krakowski biznesmen Grzegorz Hajdarowicz. W 2011 roku Hajdarowicz zapłacił państwu za udziały 55 mln złotych. Więcej, bo 80 milionów, zapłacił brytyjskiemu funduszowi Mecon (fundusz miał ich 51 proc.).
"Wyborcza" cytuje anonimowego "rządowego polityka", który zapewnia, że "gdyby minister skarbu miał wolne kilkadziesiąt milionów złotych" to dziennik zostałby odkupiony.
Sam Jackiewicz pytany o ewentualność zakupu "Rzeczpospolitej" mówi, że jeżeli "taka oferta się pojawi, to się nad nią pochylimy i bardzo dokładnie ją rozważymy".
bbb/wyborcza.pl
