Zawiadomienie w sprawie podejrzenia znieważenia krzyża wpłynęło do ostrołęckiej prokuratury w ubiegłym tygodniu. Złożył je oficer prasowy ostrołęckiej Komendy Miejskiej Policji Dariusz Wesołowski.
Policja sprawdza czy doszło do popełnienia przestępstwa polegającego na obrazie uczuć religijnych i znieważeniu przedmiotu religijnego. - Naszym zdaniem wszelkie znamiona takiego przestępstwa miały wydarzenia, do których doszło podczas spotkania z Januszem Palikotem w Ostrołęce – poinformował portal eOstroleka.pl.
Do zdarzenia doszło 9 kwietnia podczas wizyty w Ostrołęce Janusza Palikota. - Kiedy Palikot zszedł do garstki osób, które przyszły go posłuchać, współpracownicy polityka wnieśli na scenę krzyż z przymocowanymi do niego puszkami po piwie Lech. Po chwili na scenę wrócił Palikot z Kodeksem Karnym w ręku i stanął przy krzyżu. Mówił, że jest to krzyż podobny do tego, który 8 miesięcy temu nosili młodzi ludzie na Krakowskim Przedmieściu – czytamy na ostrołęckim portalu.
Palikot, odnosząc się do wydarzeń z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie, miał powiedzieć: „Jest skandalem, że prokuratura wszczęła wczoraj postępowanie przeciwko tym ludziom, w sytuacji, w której kilka dni wcześniej umorzyła postępowanie w sprawie afery hazardowej”.
Ostrołęcki portal podaje, że Palikot odczytał następnie "jaka kara grozi za obrazę uczuć religijnych" i dodał, "że przepisy prawa w tym względzie są anachroniczne i nie ma na nie miejsca w nowoczesnym państwie".
eMBe/Niezalezna.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

