- To są wypowiedzi faszystowskie - mówił o słowach Pawłowicz Palikot. - Dzisiaj jeszcze Kaczyński i Błaszczak nie rządzą w Polsce i nie wysyłają homoseksualistów do więzień. Ale to jest dokładnie ta atmosfera i ten język - dodał.
Palikot zapowiedział też złożenie pozwu przeciwko Pawłowicz do sądu. - Tu nie mówimy o przeprosinach. Tutaj mówimy o sytuacji, w której zgodnie z konstytucją trzeba wyegzekwować niemożliwość promowania faszyzmu - wyjaśnił.
AM/wprost.pl/TVN 24
