IPN dał przede wszystkim specjalistów, swoje doświadczenie i zaplecze techniczne do prowadzenia ekshumacji na kwaterze „Ł” na Powązkach. Natomiast od strony finansowej większość pokrywała Rada Pamięci Walk i Męczeństwa. Te prace są kosztowne. Nie znam jednak szczegółowego kosztorysu, ale z tego co pamiętam Rada zarezerwowała na badania tylko 50 tys. zł i te pieniądze zostały wydane. Trzeba, aby IPN i Rada Pamięci wydusiły jeszcze coś ze swoich budżetów, bo tych prac nie można zatrzymać. Powiem brutalnie, że może trzeba szukać komercyjnego sponsora, aby ekshumację kontynuować. Jeśli wiele instytucji by się wspólnie na dalsze badania złożyło, to byłyby to dla nich kwoty bez większego uszczerbku na budżecie. Jestem tytaj optymistą. - dodaje Paczkowski.
Jak dotąd ekshumowano ciała 116 osób. Według planów w kwaterze więziennej pochowano ok. 400 zamordowanych przez UB osób. Brakuje jednak pieniądzy na badania DNA wykopanych dotąd szczątków.
JW

