Oto problemy lewicy! Walczą o... ,,żeńskie końcówki'' - zdjęcie
29.10.19, 14:45Screenshot Youtube

Oto problemy lewicy! Walczą o... ,,żeńskie końcówki''

33

To naprawdę będzie najciekawsza z kadencji Sejmu. Już widzimy, z jak wielkimi problemami będzie się próbowała uporać Lewica. W tej chwili na przykład najważniejsza wydaje się być bitwa o „żeńskie końcówki”. Ach ten opresyjny język polski!

Wszystko zaczęło się od listu skierowanego do szefowej Kancelarii Sejmu, w którym posłanki Lewicy wyraziły życzenie, aby na oficjalnych dokumentach sejmowych i kartach do głosowania oraz tabliczkach nazywać je „posłankami” właśnie, w żadnym wypadku nie „posłami”. Co ciekawe, list rozpoczęły od słów „Szanowna Pani Minister”…

Posłanka Lewicy Razem Magdalena Biejat domaga się z kolei, aby w programie TV nazywać ją nie „gościem”, a… „gościnią”. Gdy zapytał ją o to Krzysztof Ziemiec na antenie TVP Info, ta zapytała:

A co jest w tym złego?”.

Ziemiec odparł:

Bo jeśli pani chce być gościnią, to ja mogę być gościńcem”.

Na ten temat wpis na twitterze opublikowała również Barbara Nowacka. Stwierdziła:

Przeciwniczki i przeciwnicy żeńskich końcówek, taka propozycja. Nie używajcie ich. Po prostu. Chcecie być panią dziennikarz czy panem pielęgniarką - luz. Mogę tak do Was mówić.

Ale dajcie i nam prawo do wyboru formy. I zabiegania o nasz komfort. Bez drwin, pouczeń i fochów.

Ok?”.

Pomysły Lewicy skomentował między innymi dziennikarz Konrad Piasecki. Stwierdził:

Jak tak dalej pójdzie, to w walce feminatywów z męskoosobowymi dojdzie do kontrofensywnych wystąpień panów wiewiórków, foków, żyrafów, zebrów i lamów. Nazywanie ich rodzajem żeńskim zaczyna być mocno niepoprawne....”.

W kolejnym zaś wpisie dodał:

Wielbię kobiety, cenię kobiety, świetnie mi się z nimi pracuje, kibicuje im w życiu publicznym. Ale uważam, że obsesyjna walka z polszczyzną, mającą męskie/żeńskie formy osobowe jest jałowa. Serio nie rozumiem dlaczego nazwanie kogoś "panią minister" a nie "ministrą" jest opresją”.

dam/twitter,TVP.Info

Komentarze (33):

Nauka głupcze2019.10.30 9:21
Dlaczego kobieta może być "lekarką" zamiast "lekarzem" ? Dlaczego kobieta może być "sprzedawczynią" zamiast "sprzedawcą" ? Dlaczego kobieta może być "dyrektorką" zamiast "dyrektorem" ? Dlaczego kobieta może być "socjolożką" zamiast "socjologiem" ? Dlaczego kobieta nie może być "posłanką" zamiast "posłem" ?
Anakin2019.11.1 4:31
Dlaczego kobieta może być "marynarką" zamiast marynarzem? Dlaczego kobieta nie może być "poślicą" zamiast "posłem" ?
Grizzly2019.10.29 23:27
Zapraszam, mam odpowiednią końcówkę!
igor2019.10.29 22:01
tak to jest jak się po cieczce dziury nie myje
bobo2019.10.29 19:42
Gdyby Fiodor Dostojewski wiedział co się święci to zapewne przezornie napisałby Idiotkę zamiast Idioty.
Dr Aloha2019.10.29 18:50
Odezwali się typowi znawcy języka polskiego. Profesor Miodek uważa że należy ich jak najbardziej używać, co więcej przed wojną były w polszczyźnie powszechne. To jest zarazem zabawne i smutne że prawdziwi genetyczni polscy katolicy są zawsze takimi ignorantami. Niezależnie czy jest to język ojczysty, historia Polski, matematyka czy katolicka dogma.
merus2019.10.29 19:31
co to jest dogma?
Dr Aloha2019.10.29 23:02
QED
Michał Jan2019.10.29 19:51
Jasne - roiło się od inżynierek, chirurżek i generałek.
Dr Aloha2019.10.29 22:58
Sięgnij do źródeł. Poczytaj jakieś gazety z tego okresu, a potem pier..dol na forum.
Michał Jan2019.10.30 13:26
Poszukałem, ale żadnej generałki nie znalazłem. Generałowa, to nie to samo. W licznych książkach z tamtego okresu też nie ma. Z chirurżkami też bieda. A jak wracamy do "sprzedwojny", to powinniśmy mówić o "pannie Magdalenie Biejatównie" tudzież (z powodu posiadania dwojga dzieci) "pani Magdalenie Biejatowej". A p. prof. Miodek tak się do języka czeskiego nie odnosi, bo to twór mocno sztuczny, odtwarzany na przełomie XVIII i XIX prawie od zera.
Dr Aloha2019.10.31 11:38
QED
taro2019.10.31 10:17
masz racje, ze byly panie doktorowe, generalowe, alee, to byly zony genralow, doktorow itd.
oficer LWP2019.10.29 18:17
to wina facetów, tak mogą się zachowywać nie ru*cha ne baby, pada wtedy na mózg i zaczynają się nieodwracalne zmiany gorsze od Alzheimera
Prorok2019.10.29 17:54
Nowacka Izabel byla niemilosiernym tepym pasozytem,corka to absolutne zero.
Maria Blaszczyk2019.10.29 16:33
„Wielbię kobiety, cenię kobiety, świetnie mi się z nimi pracuje, kibicuje im w życiu publicznym. Ale uważam, że obsesyjna walka z polszczyzną, mającą męskie/żeńskie formy osobowe jest jałowa. Serio nie rozumiem dlaczego nazwanie kogoś "panią minister" a nie "ministrą" jest opresją”. No więc jak się nie rozumie, to warto spróbować to zrobić. Absurdalne, egzaltowane wykrzykniki o wielbieniu kobiet - serio, czy da się je wielbić tak en masse? Uważam, że statystycznie kobiety są fajniejsze od mężczyzn, co zawdzięczają innej, bardziej prospołecznej socjalizacji, ale żebym je tak miała wielbić wszystkie jak popadnie? No nie, wiele z nich to osoby ograniczone albo agresywne albo egoistki albo manipulantki itd... To tylko ludzie, mimo wszystko. A z feminatywami chodzi o c innego. Chodzi o to, że język wpływa na to, jak postrzegamy rzeczywistość. Mówi o tym hipoteza Sapira-Whorfa na przykład. I choć pan redaktor Piasecki może kibicować kobietom - to język przypisujący konkretne zawody na poziomie formy określonej płci, działa i tak. Mniej na dorosłych - a bardziej na dzieci. Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, że zawody najbardziej prestiżowe jak premier, minister, generał, marszałek mają właściwie wyłącznie formę męską. Tym samym język odzwierciedla tradycyjne skojarzenie władzy i wysokiego statusu społecznego z mężczyznami. Gdy dzieci słyszą o profesorach, astronautach, naukowcach, sportowcach i nauczycielkach, pielęgniarkach i kosmetyczkach, dostają podświadomy sygnał jakie zawody i funkcje są dla nich dostępne. Co zabawne, przed wojną i wcześniej feminatywa były znacznie powszechniejsze. Ich zanik miał związek z zubożeniem języka publicznego w czasach PRLu. Mamy więc do czynienia z sytuacją, gdy jak niepodległości broniony jest komunistyczny relikt, który stawia połowę społeczeństwa na gorszej pozycji jeśli chodzi o wykonywanie co atrakcyjniejszych zawodów. Ot, ciekawostka...
Polka2019.10.29 18:04
pitu,pitu, dzieciom się kojarzą,ojej, ojej. Lewackie mądrości, totalne bzdury!
Maria Blaszczyk2019.10.29 18:20
Wow!!! Cóż za merytoryczny komentarz. A jakiś argument? Badania, że to tak nie działa? Albo chociaż wielkie litery czy spacje we właściwych miejscach, jeśli już nic do powiedzenia nie masz?
Michał Jan2019.10.29 19:22
Dzieciom na pewno lepiej się kojarzy "Pani Profesor" niż "profesorka".
Maria Blaszczyk2019.10.29 20:02
No ale to właśnie jest dowód na to, jak zmaskulinizowany jest nasz język. Sto lat temu ludzie protestowali przeciwko takiemu wykluczeniu. Dziś kierować sie mamy skojarzeniami, tworząc zamknięte koło, bo źródełem skojarzeń jest właśnie język i klisze kulturowe. https://images.app.goo.gl/ZpYBYiygLG5of5iW9
Dr Aloha2019.10.29 23:08
Komentowanie na frondzie traktuje jako odpoczynek przy pracy na kompie bo pozwala się na chwilę wyrwać ze świata logiki i algorytmów. Jednak widzę że tobie się chce naprawdę nieść kaganek oświaty między frondowy lud. kudos
Maria Blaszczyk2019.10.30 11:38
Dzięki. To chyba dowód na to, że mają rację ci, którzy wymyślają mi od głupich lewaczek ;-) Trudno sobie bardziej jałowe zajęcie wyobrazić..
Alfred2019.10.29 16:28
Posłanie dla psa-posłanka dla suki!
Klara2019.10.29 17:00
słabe - posłanie jest rodzaju nijakiego...
IKS2019.10.29 16:15
A TATA? Może ten TAT? ;-)
Alfred2019.10.29 16:30
TAT-KA!!!
Michał Jan2019.10.29 16:13
Licząc na normalność w nowym Sejmie byłem nadmiernym optymistem!
Wojtek Polak2019.10.29 15:56
i o to prawdziwe dno głupoty. czy lewak musi się kojarzyć tylko z głupotą.D''dzisiaj o 20 będę gościnią ...'' a może gościninką albo po prosty deblinią. buhahaha
Gender, kurwa, gender gramatyczny2019.10.29 15:06
Jeta2019.10.29 15:06
To problem dla polonistów, a nie polityków. Niech ta Nowacka wybierze się na studia polonistyczne,tam się zrealizuje.
Lewak2019.10.29 14:57
Do czerwonej i różowej zarazy: Mimo to, że wy jesteście tacy brzydcy, pełni nienawiści i tacy durni, to nie zmienicie nas niczym żebyśmy wami gardzili, bo nasza wiara mówi - zło dobrem zwyciężaj !
anonim2019.10.29 14:57
Niech lewicowe posłanki szanują piękny język polski, w przeciwnym razie za wygłupy nakładać kary pieniężne.
Piotr Nowak2019.10.29 14:56
Jeśli te lewaczki potrzebują uzdrowienia – to powinne iść do spowiedzi ! Dla nich nie ma innego ratunku !