'Oszuści hulali, państwo reagowało zbyt wolno'. Wstrząsające zeznania przed komisją ds. VAT - zdjęcie
26.03.19, 19:31Zdj. Twitter/Sejm RP (edytowane)

'Oszuści hulali, państwo reagowało zbyt wolno'. Wstrząsające zeznania przed komisją ds. VAT

3

"Ewidentnym zaniedbaniem państwa było to, że oszuści hulali, byli niezbyt tępieni, co spowodowało potworny wzrost ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej"-powiedział doradca podatkowy, Jerzy Martini przed sejmową komisją śledczą ds. VAT. 

Martini to były członek Rady Konsultacyjnej Prawa Podatkowego przy Ministerstwie Finansów. Dzisiejsze zeznania tego eksperta przed sejmową komisją śledczą ds. VAT były porażające. 

"Co najmniej od 2009 r. było oczywiste, że proces wyłudzeń rośnie dramatycznie"-mówił dzisiejszy świadek. Jak zeznał Martini, szacunkowo wyłudzenia mogły stanowić nawet 40 proc. luki VAT. 

"Nie miałem własnych wyliczeń, ale mieliśmy głębokie przekonanie, że ogromna część luki to wyłudzenia"-podkreślił. 

Pytany o solidarną odpowiedzialność jako formę walki z oszustwami, świadek stwierdził, że w pierwotnej wersji to rozwiązanie było dobre, gdyż odstrasza podmioty przed wejściem we współpracę z oszustami. Było jednak obarczone poważnym mankamentem. Chodzi o rejestr podatników, do którego wpisali się również oszuści. Innymi słowy, "dobre rozwiązanie zostało całkowicie zneutralizowane". 

Martini wskazał, że w działaniach administracji brakowało elementu edukacyjnego: "uważaj, od kogo kupujesz". Świadek komisji wyraził ubolewanie, że administracja nie ostrzegała podatników. Koncepcję zaufanego podatnika podkopano tym, że ci, którzy mieli być "zaufanymi", często byli "profesjonalnymi mafiosami", którzy działali na większą skalę i byli w stanie zainwestować w kaucję gwarancyjną.

"Oszuści byli profesjonalistami, przedsiębiorcy nie domyślali się, że mają do czynienia z oszustem"-wskazał doradca podatkowy. Jerzy Martini, pytany o współpracę między Ministerstwem Finansów a Radą Konsultacyjną, stwierdził, że była ona dobra, choć resort zbyt opieszale wdrażał nowe rozwiązania.

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze (3):

sn2019.03.27 10:07
To jest dobre - "Oszuści byli profesjonalistami, przedsiębiorcy nie domyślali się, że mają do czynienia z oszustem" Jak ktoś bierze lub daje fakturę vat, za którą nie idzie towar lub usługa to chyba wie, że jest oszustem.
Max Fiendlich2019.03.26 22:01
Oszuści hulali a PiS głosowało przeciw JPK ...
Ganz2019.03.26 21:58
Jest mi bardzo przykro ponieważ, prowadząc uczciwie działalność gospodarczą w/w latach opłacalność była żadna, ale niestety do tej pory nikt za przekręty nie odpowiedział i nie odpowie takie są realia. W momencie kształtowania nowej władzy nie udało się jej kogokolwiek pociągnąć do odpowiedzialności,będzie gadanina gadanina i tyle. Ale kontrole poszły do uczciwych firm. Do mojej firmy przez okres od Grudzień 2016 do Grudzień 2019 przyszło 19-cie kontroli w wyniku który nie dostałem żadnego mandatu ani kary,kontrole zbiegły się z leczeniem narodzonej Córki z wadą obustronnej głuchoty. Zostałem doprowadzony prawie do upadku, wystarczy przeliczyć tylko 19 x 5 dni poświęcenia na każdą kontrolę daje nam 95-dni kiedy nie mogłem pracować a było tych dni więcej nie mówiąc o nieprzespanych nocach. Zakończyło się wszytko skargą złożoną do Ministerstwa Finansów na panią Naczelnik US w Mak. Maz, skarga została uznana nie tylko przez MF ale również przez Szefa Izby skarbowej. I róbcie tak wszyscy Pani naczelnik przedstawiłem sytuację iż z powodu nadmiernej ilości kontroli nie byłem wstanie spełnić kryteriów udziału w postępowaniu przetargowym i że nie będzie opodatkowania z mojej strony w roku 2019 w w/w US na kwotę ok 5-ml Odpowiedź Naczelnik cytat ,,mnie na tym nie zależy czy będzie czy nie " No i rozdają pieniądze wypracowane przez uczciwe firmy w latach 2008-2018 r w dodatku uniemożliwiając nam pracę, a z danych za pierwsze 3-mc 2019r wychodzi deficyt który przerodzi się w recesję. Na prowadzenie uczciwie działalności w Polsce jest szkoda zdrowia