Po pierwsze, dziennikarz „Newsweeka” podał nieprawdziwą informację jakoby red. Anna Pietraszek, obecnie jeden z doradców prezesa TVP, otrzymywała wynagrodzenie w granicach od 14 tys. do 20 tys. zł. Wynagrodzenie to jest niewspółmiernie niższe, a umowa na doradztwo z red. Pietraszek podpisana za czasów prezesury p. Piotra Farfała opiewała na kwotę 3 tys. zł.

Kolejnym kłamstwem najniższego lotu dziennikarza tygodnika „Newsweek”, było sparowanie red. Pietraszek z luksusami, jakie według niego przysługują doradcom prezesa TVP. Tymczasem wiceprezes KSD, red. Anna Pietraszek, nigdy nie posiadała w czasie pełnienia funkcji doradczej w TVP przypisywanego jej przez redaktora „Newsweeka” samochodu służbowego czy własnego sekretariatu.

Ponadto, Anna Pietraszek nigdy, w żadnej wypowiedzi nie mówiła, że katastrofa pod Smoleńskiem miała na celu „pozbycie się prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego”, co przypisuje jej dziennikarz „Newsweeka”. Pietraszek uważa jedynie - jak i wielu odpowiedzialnych ludzi, że ogromna ilość zaniedbań przy organizowaniu lotu doprowadziła do tragedii 10 Kwietnia.

Jako Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarz żądamy od tygodnika "Newsweek" zamieszczenia sprostowania do ich kłamliwego tekstu dotyczącego red. Anny Pietraszek, a także przeprosin za bezpodstawne naruszenie jej dobrego imienia.

Prezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy ks. dr Bolesław Karcz

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »