Podwórko w dzisiejszych czasach stało się synonimem zła, na naszym osiedlu podwórko stało się jak dawniej, miejscem przyjaznym dla wychowania naszych pociech. Na podwórku, a nie w zakamarkach klatek schodowych i podziemnych korytarzy, tworzą się nowe więzi miedzy dziećmi i rodzicami. Dobrosąsiedzkie klimaty, o których już młodsze pokolenie nie pamięta, na osiedlu Bocianie Gniazdo jest normą, ponieważ każda rodzina uwija swoje gniazdko w oparciu o tradycyjne relacje osobowe, co  sprawia, że nie jesteśmy anonimowi.

Obserwujemy ostatnio wzrost nastrojów antykatolickich i antyrodzinnych szczególnie, gdy dotyczy to wychowywania naszych dzieci w oparciu o tradycję naszych ojców i wartości, które dawniej były świętością. Każdy z nas w swojej wolności ma prawo wyboru, również w kwestii wychowania.

My proponujemy model Karola Wojtyły, który pisał że ,,czyny bywają spełnione przez ludzi, wspólnie z innymi ludźmi, bo człowiek istnieje wspólnie z innymi” a nasz model wychowania można wyrazić w dwóch słowach wiodących ,, obdarowanie się człowieczeństwem”. Otóż  nie tylko w wąskim myśleniu przez danie życia, ale również w obdarowaniu się człowieczeństwem tkwi tajemnica niżu demograficznego. W tym miejscu nie chcemy nikogo sądzić, ale chcemy zaprezentować siłę przyciągania domu rodzinnego, w którym twierdzą obronną staje się każdy próg, każde słowo matki i ojca.  Próg przez, który  każdy może wejść i poczuć gościnność staropolską, ale po jego przejściu nie może nam bluźnić. Prezentujemy model ,, rodzinnej twierdzy ,, która użycza swojej gościnności z zapewnieniem całkowitej prywatności i uszanowania odmienności. Dlatego nazwaliśmy nasze osiedle gniazdem gniazdek. A zainspirował nas do stworzenia takiego modelu bł. Jan Paweł II, który wprowadza słowo ,,gniazdo” jako obrazowe tłumaczenie miejsca w kulturze słowiańskiej, gdzie przy pomocy tego terminu tłumaczy wzniosłe znaczenie jedynego miejsca odpowiedniego do powstania i rozwijania się życia. Już nie miejsce w rozumieniu wyłącznie przyrodniczym i materialnym, ale antropologicznym – współobecność matki i ojca gwarantującego powstanie życia, jego ochrony i pełny rozwój.  Człowiek jest istotą, która potrzebuje gniazda, by mogła zaistnieć, jako pełny człowiek. Wszystko inne, poza tak określoną wspólnotą, winno być rozpatrywane na drugim planie, jako współuczestnictwo w dziele pary małżeńskiej, ale tej pary nie może nic zastąpić. Tak nas nauczał bł. Jan Paweł II i my, jako Jego pokolenie chcemy te tradycje nie tylko kultywować, ale chcemy wdrażać je w życie, tak jak nas uczy Adhortacja Familiaris Consorcio. Zapraszam te rodziny lub tych, którzy chcą uwić swoje gniazdko z dala od niebezpieczeństw dewiacji seksualnych i nowych kultur do kontaktu z nami:

(tel.: +48 22 836 90 47, e-mail: biuro@koneksim.pl , renata.c@koneksim.pl ).

Nasze dzieci są poważne zagrożone. Jeśli idziemy do sklepu i widzimy przy wejściu wyłożone pisma z okładkami pokazującymi całujących się mężczyzn czy też zdjęcia pary jednej płci, której nadaje się prawa małżeńskie a co gorsza nadaje się prawo do adopcji dzieci to możemy pomyśleć sobie: czy to jest jeszcze moje państwo? Zamieszkanie na naszym osiedlu może być jedynym sposobem na pokojowe wykrzyczenia, że rodzice mają prawo wychować swoje dzieci w oparciu o moralność chrześcijańską, którą to gwarantuje nam Konstytucja RP.

 Czy można się dziwić, że ktoś ma ochotę odgrodzić się ,, płotem” od zagrożeń? Każdy dom, w którym mieszka kilka rodzin ma wytyczony teren na ogródki, które nie mają płotów. Gwar dzieci na podwórku i boisku, które mieści się na naszym terenie jest jak śpiew skowronka zwiastującego wiosnę. I to jest piękne, że nie ma sąsiadów utyskujących na głośne zabawy dzieci i ich obecność przed domem.

Oprócz tego jeszcze w tym roku mamy zamiar otworzyć świetlicę osiedlową 170 metrów kwadratowych i plac zabaw dla najmłodszych dzieci. Patrząc na logo naszego osiedla widzimy wschodzące słońce, jest to nadzieja dla nas wszystkich, że demografia nie będzie postrzegana jedynie w wymiarze ekonomicznym, ale przede wszystkim w wymiarze wiary, nadziei i miłości opartej na relacjach osobowych nie tylko w rodzinie, ale i w stosunkach sąsiedzkich.

Waldemar Wasiewicz

Rzecznik Prasowy  Koneksim Sp. z o.o.