"Do Marszu Niepodległości 2012 pozostał miesiąc. Sztab przygotowujący to wydarzenie działa przez cały rok. Rok 2012 był wyjątkowo bogaty pod względem spraw, którymi zajmowaliśmy się, niezależnie od przygotowań organizacyjnych do największej, dorocznej, manifestacji narodowej" - czytamy w sprawozdaniu lidera MW, opublikowanym na portalu Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.
Winnicki podkreśla, iż członkowie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości pracowali społecznie, nie pobierając za to żadnego wynagrodzenia. Zaznacza, że wszyscy dodatkowo udzielali się jednocześnie w innych organizacjach, takich jak Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo-Radykalny, Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych czy Ruch Wolności. "Pomimo to, udało się zrobić bardzo wiele, a przygotowania do Marszu Niepodległości 2012 idą pełną parą" - zaznacza działacz narodowy.
Winnicki mówi jednak, że organizatorom ciągle brakuje funduszy m.in. na nagłośnienie i wyposażenie straży Marszu. "W zeszłym roku najwięcej wpłat wpłynęło w tygodniu bezpośrednio poprzedzającym 11.11. Liczy się każda złotówka, ale najważniejsze są te, które otrzymamy wcześniej, bo dzięki temu możemy odpowiednio zaplanować konieczne wydatki. Dlatego zwracamy się do Państwa o wsparcie naszych wysiłków kwotą leżącą w zasięgu Państwa możliwości i chęci" - apeluje prezes Młodzieży Wszechpolskiej.
AM

