W czasie Euro 2012 Polskę odwiedzili m.in: prezydent Rosji Władimir Putin i kanclerz Niemiec Angela Merkel. Byli u nas też: włoski prezydent Giorgio Napolitano, prezydent Czech Vaclav Klaus i premier Bułgarii Bojko Borisew. Pojawili się przedstawiciele rodzin królewskich: książę Austrii Filip, następca tronu Hiszpanii i książę Monako Albert.


Przyjechali biznesmeni. Wśród nich rosyjski miliarder Roman Abramowicz. Uznawany za najbogatszego człowieka, który urodził się w Europie Wschodniej i jednego z najbogatszych ludzi świata z majątkiem wycenianym na blisko 30 mld dolarów. Właściciel Chelsea Londyn zasiadał w loży VIP-owskiej na Stadionie Narodowym w Warszawie.


Z kolei wielu przedsiębiorców z: Kataru, Szwecji, Wietnamu czy nawet Indonezji odwiedziło PGE Arenę w Gdańsku. To nieoficjalne informacje, bo jak dowiedział się Money.pl w Urzędzie Miasta w Gdańsku, żadne spotkanie z przedsiębiorcami nie zostało w mieście zorganizowane. - Nie my byliśmy odpowiedzialni za stadion podczas Euro 2012 i nie mamy żadnych informacji, kto zasiadał w lożach - mówi rzecznik prasowy urzędu Antoni Pawlak.


Podobnie było we Wrocławiu. - Większość biznesmenów odwiedziła Wrocław prywatnie i owszem, z niektórymi z nich prowadziliśmy poufne rozmowy, ale o ich ewentualnych efektach poinformujemy, gdy nabiorą kształt konkretnych projektów - mówi Money.pl Paweł Czuma, rzecznik prasowy Urzędu Miasta we Wrocławiu.


- Roman Abramowicz przyjechał do Polski, obejrzał mecz i pojechał do domu. Kto miał organizować spotkania, skoro w Polsce nie mamy polityków z pomysłem, tylko rząd fachowców - pyta retorycznie Elżbieta Jakubiak, była minister sportu i turystyki. Jej zdaniem nie wykorzystaliśmy promocyjnej szansy, jaką dało Euro 2012. - Nie chodziło tylko o przekonanie świata do nas, jako Polaków. David Cameron spotyka się z przywódcami państw i biznesmenami, nie po to by pokazać jaki jest fantastyczny, tylko dlatego, że widzi w tym realną korzyść dla Wielkiej Brytanii - mówi była szefowa resortu sportu. (…) - pisze Piotr Kaszuwara.

 

Całość: money.pl

 

JW/Money.pl