Uroczyste nieszpory w Bazylice św. Pawła za Murami zakończyły zgodnie z tradycją rzymskie obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.
Ekumenicznemu nabożeństwu z udziałem przedstawicieli różnych wspólnot kościelnych Wiecznego Miasta przewodniczył Ojciec Święty. W czasie homilii nawiązał on do postaci Apostoła Narodów, który z prześladowcy Kościoła stał się ofiarą prześladowań ze względu na Ewangelię, aż po męczeństwo.
- Koleje losu św. Pawła są wynikiem spotkania ze zmartwychwstałym Chrystusem i podobne doświadczenie było udziałem wielu wiernych w ciągu wieków. To świadectwo napotyka jednak przeszkody, nie tylko w postaci niewiary, ale także podziałów wśród chrześcijan. Zdali sobie z tego sprawę przed stu laty uczestnicy Konferencji Edynburskiej, którą uznaje się za początek ruchu ekumenicznego – powiedział Ojcec Święty.
- Z perspektywy wieku, jaki minął od wydarzenia w Edynburgu, intuicja tych odważnych prekursorów jest wciąż aktualna – stwierdził papież.
Przypomniał i zaapelował, że „w drodze ku pełnej jedności jesteśmy wezwani do dania wspólnego świadectwa wobec wciąż bardziej złożonych wyzwań naszych czasów: sekularyzacji i obojętności, relatywizmu i hedonizmu, delikatnych kwestii etycznych dotyczących początku i końca życia, ograniczeń nauki i technologii, czy dialogu z innymi tradycjami religijnymi. Kolejne pola wspólnego świadectwa to: ochrona stworzenia, wspieranie dobra wspólnego i pokoju, obrona centralności osoby ludzkiej, walka ze współczesnymi rodzajami nędzy, jak głód, niedostatek, analfabetyzm i nierówna dystrybucja dóbr”.
Benedykt XVI zaznaczył, że do działania na rzecz jedności wezwani są wszyscy chrześcijanie. Nie mogą oni przy tym zapominać, że jest to przede wszystkim dzieło Boże.
MaRo/RV
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

