- Statystyki policyjne nie odzwierciedlają jednak wielu innych krzywd obrazujących smutną stronę dzieciństwa Polaków: niedostatku materialnego rodzin, kłopotów z dostępem do lekarzy pediatrów czy wikłania dzieci w konflikty między rozwodzącymi się rodzicami – mówi rzecznik praw dziecka Marek Michalak. - Powszechnym problemem polskich dzieci jest dziś przede wszystkim kryzys czasu, jaki my - rodzice, opiekunowie - im poświęcamy. Zabiegani, zapracowani, tracimy ten czas my i tracą go dzieci, a dzieciństwo ma się tylko raz. Nam, dorosłym, nie wolno przegapić tego szczególnego okresu - dodaje.
Z powodu ubóstwa cierpi 1,8 milionów Polaków poniżej 19. roku życia. Według raportu OECD na dzieci wydaje się mniej niż w każdym innym kraju spośród 32 członków organizacji. Według UNICEF sytuacja materialna dzieci w Polsce jest najgorsza spośród 21 krajów europejskich. Zdaniem tych organizacji najlepiej żyje się dzieciom w krajach skandynawskich.
MJ/Wprost.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

