Dawyd Arachamija poinformował, że władzom Ukrainy udało się odzyskać kontakt z obrońcami zakładów Azowstal, do których wkroczyli dziś Rosjanie.
Jak już dziś informowaliśmy, rosyjscy najeźdźcy przedarli się do ostatniego punktu oporu sił ukraińskich w Mariupolu, czyli do zakładów Azowstal. Szturm rozpoczął się wczoraj. Dziś rano Rosjanom udało się przedrzeć na teren obiektu, gdzie rozpoczęły się ciężkie walki. Utracono kontakt z obrońcami, ale udało się już odzyskać łączność, o czym poinformował ukraiński parlamentarzysta Dawyd Arachamija.
Głos na temat walk w Mariupolu zabrał dziś wieczorem również były dowódca ukraińskiego pułku Azow Maksym Żorin, który poinformował, że Rosjanom udało się „częściowo przebić na jednym z kierunków” natarcia.
- „Na terenie Azowstalu trwają ciężkie walki. Rosjanie rzeczywiście zdołali się częściowo przebić na jednym z kierunków. Zbyt wcześnie jest, by mówić, że coś zajęli bądź nie, nasi bohaterowie - tylko tak ich można nazwać - bronią terenu”
- powiedział Żorin na antenie ukraińskiej telewizji Suspilne.
Podkreślił przy tym, że na terenie zakładów wciąż przebywa około 100 cywilów, w tym dzieci.
Situation on #Azovstal plant in #Mariupol. pic.twitter.com/cobloOuOjH
— NEXTA (@nexta_tv) May 4, 2022
kak/Interia.pl, rp.pl
