Dzięki naszej publikacji, udało się nie tylko pokazać prawdę o atmosferze i obyczajach europejskich liderów politycznych. Choć warto było zrobić i to, aby komentarze, takie jak te, które możemy przeczytać na łamach „Gazety Wyborczej", uczynić śmiesznymi i w oczywisty sposób zmanipulowanymi. „Gazeta" pisze o izolowanym w Unii Europejskiej prezydencie Klausie, czego dowodem miało być piątkowe spotkanie z posłami Parlamentu Europejskiego, które zakończyło się awanturą: „Poszło o to, że delegacja miała ze sobą - zakazaną na Hradczanach - flagę europejską, którą prezydentowi chciał wręczyć eurodeputowany Daniel Cohn-Bendit." Innymi słowy antyeuropejski ksenofobiczny potwór na Hradczanach nie rozumie idei solidarności i współpracy w Europie.

 

Udało się nam się coś więcej. Wywołaliśmy debatę publiczną o tym, jak rozmawia się na europejskich salonach. Naszą wiadomość w ciągu doby przeczytało 15 tysięcy użytkowników. Obecnie liczba ich sięga prawie 20 tysięcy. Tematem zajęli się komentatorzy programu skaner polityczny w tvn24, a dzisiaj stenogram przedrukowuje „Rzeczpospolita". Dyskusje i komentarze w internecie rozgrzewają internautów drugi dzień. Dzisiaj, zachęcamy do lektury rozmowy z europosłem Czarneckim, który specjalnie dla Fronda.pl komentuje zapis debaty w czeskiej Pradze.

JaLu

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »