Jedna z cukierni w centrum Sewilli postanowiła uczcić święta Bożego Narodzenia szopką z postaciami w kształcie… narządów płciowych. W centrum Grenady natomiast ozdoby świetlne przedstawiają odwrócone krzyże. W ten sposób w Hiszpanii świętowanie Bożego Narodzenia wykorzystuje się do wykpienia Boga.
W świecie postchrześcijańskiego Zachodu trwa próba zlaicyzowania świąt Bożego Narodzenia. Kolejne państwa, z instytucjami Unii Europejskiej na czele, podejmują wysiłki, aby usunąć z tych świąt wszystko, co może w jakikolwiek sposób kojarzyć się z Bogiem. Tak dzieje się np. we Francji, gdzie w przestrzeni publicznej nie można zbudować żłóbka ani postawić figur Świętej Rodziny. Francuzi nie życzą sobie wesołych świąt Bożego Narodzenia, a „dobrych, wesołych świąt końca roku”.
Coraz częściej jednak laicyzacja świąt Bożego Narodzenia przeradza się w wykorzystywanie ich do szydzenia z chrześcijan. Tak dzieje się np. w Hiszpanii. W Sewilli w jednej z cukierni przygotowano szopkę z postaciami w kształcie narządów płciowych. W Grenadzie i Saragossie natomiast zaprezentowano ozdoby świetlne przedstawiające odwrócone krzyże.
#Granada #España prepara la #Navidad con cruces invertidas, satánicas.
— Mirad cómo se aman (@MiradComoSeAman) December 12, 2021
Roguemos a la #Guadalupana, que aplasta la cabeza de la Serpiente, por la conversión de los pescadores, antes de que les sea tarde.https://t.co/dSH9Gdq1tj pic.twitter.com/a1IWXab75P
W szwedzkim Malmoe z kolei przygotowano świąteczną dekorację w postaci sześciometrowego jednorożca. To symbol ruchu LGBT, po raz pierwszy odsłonięty w czasie letniego festiwalu Pride.
kak/PAP, dziennik.pl
