Wydarzenie miało miejsce 3 lipca, lecz dopiero 11 sierpnia poinformował o tym portal Chretiente.info. To wyjątkowo korzystne warunki meteorologiczne na Mont McKinley pozwoliły dwóm kapłanom na tę szczególną celebrację.
- Trzeba było chuchać na kielich z winem, który zamarzał – relacjonował ks. Richard Tero, proboszcz parafii Świętego Serca Pana Jezusa w Seward na Alasce.
Przed Polakami szczyt zdobyli: ksiądz Carl Abele i ojciec Tim Conlin OP w latach 70-tych, oraz ksiądz Michael Shields w latach 80-tych.
MaRo/Chretiente.info
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




