Eksperci medycyny sądowej ustalili, że szkielety należą głównie do mężczyzn zabitych między 25 a 35 rokiem życia, ponad 50 lecz mniej niż 100 lat temu. Zabito ich pociskami z broni, której rutynowo używali funkcjonariuszy NKWD.

Na ślad zbiorowej mogiły trafili robotnicy, którzy budowali na tym miejscu drogę. W czerwcu administracja Władywostoku poinformowała, że znaleziono 494 szkieletów, wiele z nich miało ranę postrzałową głowy. Władze oświadczyły też, że wkrótce zostanie podjęta decyzja o nowym miejscu pochówku szczątków.

maj/Onet.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »