W poniedziałek w Waszyngtonie zmarła Zofia Korbońska, żołnierz Armii Krajowej, działaczka Polonii amerykańskiej, wdowa po Stefanie Korbońskim - ostatnim Delegacje Rządu Londyńskiego na Kraj. Korbońska miała 95 lat. Od dłuższego czasu zmagała się z chorobą nowotworową.

W czasie wojny Zofia Korbońska była jedną z organizatorek tajnej radiostacji Kierownictwa Walki Cywilnej. Od 1941 roku do końca wojny utrzymywała łączność z rządem w Londynie. Radiostacja przekazywała depesze z bieżącymi informacjami z kraju, które potem były nadawane do okupowanej Polski za pośrednictwem rozgłośni "Świt". Dzięki pracy m.in. Zofii Korbońskiej rozgłośnia "Świt" sprawiała wrażenie, że nadaje z terytorium Polski.

Wśród najważniejszych informacji, jakie podziemna radiostacja przekazała na Zachód, Zofia Korbońska wymieniała depesze o niemieckich doświadczeniach na więźniarkach w Auschwitz, o lokalizacji głównej kwatery Hitlera, rozpoczęciu likwidacji Getta Warszawskiego, czy wypróbowywaniu na terenie Polski nowej broni niemieckiej, rakiet V-l oraz V-2. W czasie powstania w Getcie Warszawskim oraz Powstania Warszawskiego, radiostacja przekazywała codzienne depesze o bieżącej sytuacji walczących.

Po wojnie Korbońscy zostali aresztowani przez NKWD. Po uwolnieniu Zofia Korbońska współpracowała ze swoim mężem, który rozpoczął działalność w PSL. W obawie przed ponownym aresztowaniem oboje wyjechali z Polski w 1947 roku.

Zamieszkali na stałe w Stanach Zjednoczonych. Zofia rozpoczęła pracę jako dziennikarka. Pracowała w "Głosie Ameryki". Wraz z mężem była aktywną działaczką Polonii w USA.

- Pani Zofia nie pełniła kierowniczych stanowisk, ale brała czynny udział w inicjatywach i imprezach organizacji. Była patronem-seniorem Kongresu - wspomina działacz Kongresu Polonii Amerykańskiej w Waszyngtonie Ted Mirecki.

Po śmierci męża Stefana, Zofia Korbońska założyła fundację im. Stefana Korbońskiego. Zajmuje się ona m.in. publikacją książek autorstwa Stefana Korbońskiego, w ostatnich latach zbudowala także pomnik płk. Ryszarda Kuklińskiego na warszawskich Powązkach.

Po 1989 roku Zofia Korbońska wielokrotnie przyjeżdżała do Polski, m.in. by brać udział w rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W 2006 roku otrzymała tytuł Honorowego Obywatela Miasta Stołecznego Warszawy. Prezydent Lech Kaczyński odznaczył ją Krzyżem Wielkim Orderu Polonia Restituta.

Swój pobyt w Ameryce Zofia Korbońska określała zawsze jako "długie lata na uchodźstwie w USA...".

żar/Zw.com.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »