Oddała życie, by ocalić swoje nienarodzone dziecko - zdjęcie
02.01.15, 20:04Kathy Taylor (fot. Life News)

Oddała życie, by ocalić swoje nienarodzone dziecko

3

Kathy Taylor nie chciała poddać się leczeniu chemioterapią, by nie wyrządzić żadnej szkody swojemu nienarodzonemu jeszcze wówczas dziecku. Kobieta wiedziała, że może to kosztować ją życie – i tak się w efekcie stało. Kilka dni temu Kathy, matka pięciorga dzieci, zmarła w swoim domu.

Niestety, tragedia miała jeszcze surowszy wymiar: synek kobiety, którego chciała za wszelką cenę ratować, urodził się przedwcześnie 11 września. Chłopiec zmarł po dwóch tygodniach. Na efektywne leczenie jego mamy było jednak wówczas już za późno.

pac/lifenews

MODLITWA

oże, miłosierny Panie, daj duszom sług i służebnic Twoich miejsce w niebie, błogosławiony pokój i jasność Twojego światła.

Panie, wysłuchaj łaskawie naszych modlitw za dusze sług i służebnic Twoich, za które się modlimy prosząc, abyś je przyjął do społeczności swoich Świętych.

Spraw, prosimy Cię, Panie, aby dusze sług i służebnic Twoich, oczyszczone ze swoich win, otrzymały przebaczenie i wieczny odpoczynek.

Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

Komentarze (3):

anonim2015.01.2 21:37
każda matka tak by postąpiła ja też
anonim2015.01.3 2:02
Decyzja tej matki jest godna podziwu, ale... Było sporo kobiet, które podczas ciąży poddały się chemioterapii, a jednak urodziły zdrowe dzieci. Czym innym jest aborcja, a jednak zupełnie czym innym zgoda na podjęcie leczenia, tym bardziej, że współczesna medycyna dysponuje coraz mniej agresywną chemioterapią.
anonim2015.01.3 11:02
Kolejna manipulacja. U Kathy Taylor, która od wielu lat walczyła z czerniakiem doszło do rozsiewu nowotworowego. Nie było możliwości dalszej terapii. Jedyne co mogła zrobić, to przy udziale lekarzy wybrać najlepszy moment na urodzenie dziecka.