- Nagroda spotkała się w świetle demonstrowanego zaangażowania w promocję pokoju na szczeblu międzynarodowym, szczególnie zaś w rozbrojenie atomowe, z uznaniem ze strony Watykanu, – powiedział rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi watykańskiemu dziennikowi "L'Osservatore Romano". Ta wypowiedź wywołała protesty wielu katolików, szczególnie tych zaangażowanych w działalność w obronie życia.
- Nie wiem, w czyim imieniu wypowiedział się ks. Lombardi. Nie wymienił Benedykta XVI i z tego się cieszę – powiedział przewodniczący Human Life International, Tom Euteneuer. - Papież Jan Pawel II nie otrzymał pokojowej nagrody Nobla przez 27 lat swojej działalności na rzecz pokoju na świecie, gdyż lewacki Komitet Noblowski najwyraźniej nie przyznaje nagrody za aktualną działalność na rzecz pokoju – dodał.
Na temat sprawy wypowiedział się także amerykański kard. Francis George. - L'Osservatore Romano mógł napisać parę linijek pochwały Obamy, niektórzy kardynałowie mogli wypowiedzieć się entuzjastycznie na temat obecnego rządu amerykańskiego, jednak jedno musi być pewne: Kościół nie może siebie oszukiwać – stwierdził hierarcha.
sks/LifeSiteNews
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




