Doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz poinformował, że broniącym oblężonego Mariupola żołnierzom 36 Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej udało się połączyć z pułkiem Azow. Dzięki temu w ocenie ukraińskich władz główny przyczółek ukraińskich sił w Mariupolu będzie mógł skutecznie przeciwstawiać się najeźdźcy.
- „Pułk Azow w profesjonalny sposób zabezpieczył przeprowadzenie operacji. (...) Tak to wygląda, gdy oficerowie nie tracą głowy i sprawnie dowodzą swoimi wojskami. My też nie traćmy. Armia wie, co robi”
- pokreślił Arestowycz.
Mariupol od ponad miesiąca jest oblężony przez rosyjskie siły. Miasto jest pod ciągłym ostrzałem i zmaga się z kryzysem humanitarnym. Mer miasta przekazał, że do tej pory mogło zginąć już ponad 20 tys. cywilów. Rosjanie mają palić ich zwłoki w mobilnych krematoriach.
kak/PAP, Onet.pl
