Wprowadzona przez Brytyjczyków edukacja seksualna, mimo zapewnień polityków, stała się promocją pornografii- twierdzą jej przeciwnicy. The Christian Institute opublikował raport, w którym napisano, że “jeżeli edukacja seksualna jest obowiązkowa w szkolach podstawowych to powinna być inaczej prowadzona”. Wśród materiałów, które są używane w brytyjskich szkołach jest książka “How did I begin?”, która zawiera ilustracje pary w łóżku z dokładnym opisem wytrysku. Na lekcjach dla 7 latków wykorzystywany jest film wyprodukowany przez BBC Active, w którym widzimy nagie narządy płciowe i dokładne ilustracje jak wygląda stosunek seksualny. Natomiast przeznaczona dla 7 latków książeczka “Let’s Talk About Sex” zawiera informację o ty, że dotykanie ciała osoby tej samej płci i czucie do niego pociągu seksualnego jest normalną rzeczą, której nie trzeba się wstydzić.
- Takie rzeczy mogą zniszczyć wielu ludziom dzieciństwo- mówi Nick Seaton z „Campaign for Real Education”. Natomiast Mike Judge z „The Christian Institute” uważa, że „ jeżeli urzędnicy uważają, że te materiały są odpowiednie dla małych dzieci to mają problem z ocenianiem rzeczywistości. Ministerstwo edukacji wydało komunikat, że: “Szkoły muszą dopasować program edukacji seksualnej do wieku uczniów i ich dojrzałości”. Jednak ministerstwo oddaje decyzję o dobraniu podręczników nauczycielom.
Ł.A/ LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

