„Stany Zjednoczone zdecydowanie potępiają bezsensowny akt przemocy popełniony przez terrorystów powiązanych z al-Kaidą, który miał miejsce w niedzielę w Bagdadzie, i który doprowadził do śmierci tylu niewinnych Irakijczyków” – napisano w oświadczeniu.

Trudno nie dostrzec, że w oświadczeniu tym nie ma ani informacji, że ofiary były chrześcijanami, ani o tym, że zamach dokonał się w kościele. Nina Shea, komisarz w U.S. Commission on International Religious Freedom oraz dyrektor Hudson Institute’s Center for Religious Freedom podkreśla, że oświadczenie Białego Domu było „skrajnie politycznie poprawne i nieczułe”.

Podobną opinię wyraził prominentny działacz żydowski w Stanach Zjednoczonych rabin Abraham Cooper z Simon Wiesenthal Center w Los Angeles, który uznał za oburzający fakt milczenia opinii międzynarodowej.

TPT/LibertyNews

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »