Czy prezydent USA, Barack Obama, jest przeciwny regulacjom naruszającym interesy firm branży odnawialnej w Polsce?
Podczas konferencji prasowej na szczycie NATO prezydent USA wskazał wyraźnie, że oprócz bezpieczeństwa militarnego USA są zainteresowane współpracą z Polską także w kwestiach ekonomicznych:
„Na froncie ekonomicznym oba nasze kraje będą nadal współdziałać w celu zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski”.
Jednocześnie użył słowa "front", co ma sugerować, że działania prowadzone na tym obszarze są podobne do działań wojennych. Ponadto, bezpieczeństwo energetyczne jest częścią bezpieczeństwa ekonomicznego. Krzysztof Księżopolski w swoim artykule na Energetyka24.com zauważa, że w Polsce taka koncepcja była jak dotąd marginalizowana.
„Firmy amerykańskie wdrażają wysoko rozwinięte technologie w rozwój elektrowni wiatrowych i słonecznych, przysparzających Polsce kolejne zasoby energii odnawialnej. Będziemy pogłębiać naszą współpracę, by wspólnie wytyczać przyszłość energetyczną, którą cechuje bardziej zrównoważona produkcja czystszej energii”- powiedział również Obama. Księżopolski zauważa tu z jednej strony zachętę do wykorzystywania energii odnawialnej do wsparcia bezpieczeństwo energetycznego, z drugiej- jak gdyby ostrzeżenie przed planowanymi regulacjami w Polsce. "Ustawa wiatrakowa" może naruszać interesy firm branży odnawialnej.
Czy warto przyjrzeć się bliżej polityce energetycznej USA? Cechuje się ona współpracą między administracją publiczną, a producentami. Amerykańskie podejście wydaje się praktyczne, zmienia też globalny rynek energii.
Źródło: Energetyka24.com
